Z ogrodu zoologicznego w Poznaniu zniknęła samica manula o imieniu Bożenka, która w kontakcie z człowiekiem może wykazać się agresją w celach obronnych. Trwają jej poszukiwania i ustalenia, jak znalazła się na wolności.
Z ogrodu zoologicznego w Poznaniu zniknęła samica manula o imieniu Bożenka, która w kontakcie z człowiekiem może wykazać się agresją w celach obronnych. Trwają jej poszukiwania i ustalenia, jak znalazła się na wolności. Facebook / Zoo Poznań Official Site

Zgubienie zwierzaka przez ogród zoologiczny to sytuacja, którą zawsze warto nagłośnić z myślą o bezpieczeństwie nie tylko "zbiega", ale także mieszkańców. Tym razem do takiego zdarzenia doszło w zoo w Poznaniu, skąd uciekł dziki kot – manulka Bożenka. Nie wiadomo do końca, jak znalazła się na wolności.

REKLAMA

"Uwaga, bardzo ważna informacja" – tak zaczyna się opublikowany 25 lutego 2026 roku na Facebooku komunikat poznańskiego zoo. Prowadzący profil informują w opatrzonym znakami ostrzegawczymi wpisie, że z ogrodu zoologicznego zniknęła samica manula o imieniu Bożenka.

Sprawa zaginięcia dzikiego kota została wykryta podczas porannego obchodu. Pracownicy zauważyli, że pomieszczenie, w którym żyło zwierzę, jest otwarte, a po jego lokatorce nie ma śladu. Opiekunowie Bożenki podejrzewają, że ktoś celowo ją wypuścił, ale nie jest to jeszcze przesądzone.

Jak wygląda zbiegła manulka? Przede wszystkim jej znakiem charakterystycznym jest brak lewego oka. Jako przedstawicielka swojego gatunku (manul stepowy) przypomina ona niewielkiego, szarego kota o gęstym futrze, krótkim i szerokim pyszczku oraz zaokrąglonych uszach. Wyglądem bliżej jej do żbika niż do kota perskiego.

Warto przypomnieć, że manul stepowy to drapieżnik prowadzący samotny tryb życia i uchodzący za mistrza kamuflażu. Jest płochliwy i raczej ucieka od ludzi. Jako nieudomowiony i nieoswojony kot w sytuacjach stresowych może jednak uznać widok zbliżającego się do niego człowieka za zagrożenie i podjąć próbę obrony.

Choć poznański ogród zoologiczny, w którym mieszkała Bożenka, apeluje do mieszkańców o pomoc w jej odnalezieniu, to jednocześnie prosi wszystkich o zachowanie czujności z myślą o własnym bezpieczeństwie. Osoby, które znajdą kocią uciekinierkę, pod żadnym pozorem nie powinny podchodzić do niej i jej dotykać!

Wszystkie osoby, które zauważą manulkę bez lewego oka, proszone są o kontakt z placówką ZOO pod numerem telefonu +48 663 110 436 lub ze Strażą Miejską – 986.