
Warszawskie ZOO ogłosiło wyniki plebiscytu na Zwierzaka Roku 2025. Tytuł ten zdobyła manulka Jessie. Jej popularność zarówno wśród internautów, jak i osób odwiedzających stołeczny ogród zoologiczny zaczęła rosnąć w ostatnich miesiącach od momentu, gdy opublikowano jej nowe zdjęcia w social mediach.
Co roku Warszawskie ZOO – Miejski Ogród Zoologiczny im. Antoniny i Jana Żabińskich w dzielnicy Praga-Północ w Warszawie – zachęca miłośników zwierząt do internetowego głosowania na Zwierzaka Roku. Zwycięzcy wybierani są spośród mieszkańców stołecznego zoo. Każdego miesiąca jest wybierany jeden zwycięzca, a do finału trafia ostatecznie 12 przedstawicieli różnych gatunków.
W najnowszej edycji konkursu na Zwierzaka Roku Warszawskiego ZOO zwyciężczynią została manulka Jessie. Otrzymała ona blisko 1000 głosów. Drugie miejsce przypadło żyrafie o imieniu Pietruszka, na którą zagłosowało prawie 600 internautów. Trzecią lokatą musiały zadowolić się małe góralki.
Kim jest manulka Jessie – Zwierzak Roku 2025?
Jessie to przeurocza samica manula stepowego, mieszkanka Warszawskiego ZOO. Należy jednak do skrytych zwierząt i niekiedy trudno ją wypatrzeć w jej wybiegu mieszczącym się niedaleko wejścia od strony ul. Ratuszowej.
Jak informują organizatorzy plebiscytu, podbiła ona serca internautów i gości zoo, kiedy jesienią 2025 roku jej opiekunowie wrzucili do sieci nowe zdjęcia z kocią damą. Od tego momentu coraz więcej osób zaczęło przychodzić pod wybieg Jessie, aby się jej przyjrzeć. Do tego zainteresowania przyczyniła się też jej skryta natura, przez którą niektórzy nawet zaczęli wątpić w... jej istnienie.
Trend wypatrywania Jessie poniósł się do tego stopnia, że odwiedzający zoo zaczęli dzielić się na profilach społecznościowych filmami i zdjęciami przedstawiającymi "odnalezioną" Jessie. Niewątpliwie legenda "znikającego zwierzaka" pomogła kociej laureatce w zwycięstwie w finale Zwierzaka Roku 2025 Warszawskiego ZOO.
Zobacz także
"Rodzina" Jessie, czyli gatunek manula stepowego
Jessie należy do gatunku znanego jako manul stepowy (Otocolobus manul). Jego nazwa wywodzi się z języka mongolskiego i oznacza "dzikiego kota" lub "kogoś szybkiego". Występuje on na rozległych obszarach Azji Środkowej: stepach, półpustyniach oraz w górach. Można go spotkać w takich krajach jak Mongolia, Chiny, Iran i Kazachstan.
Spokrewniony ze żbikiem dziki kot, przypominający z wyglądu bardziej perskiego kota, charakteryzuje się wyjątkowo gęstym i puszystym futrem. Dzięki niemu jest w stanie znieść ekstremalne warunki, jakimi są mrozy o temperaturze -50 st. C. By przetrwać bardzo niskie temperatury, stosuje pewien trik polegający na wykorzystaniu swojego ogona jako podkładki pod łapy, aby je ogrzać i izolować od podłoża.
Manul stepowy prowadzi samotniczy tryb życia. Słynie z doskonałego kamuflażu. Potrafi wtopić się w otoczenie, zastygając w bezruchu. Zachowanie to przejawia w trakcie polowania (zjada m.in. małe gryzonie, zające, ptaki) albo w sytuacji, gdy sam znajduje się w niebezpieczeństwie i może paść ofiarą ze strony innego drapieżnika.
