
Osa szmaragdowa, czyli Ampulex compressa, to niewielki, ale niezwykle przerażający owad, który w swojej strategii przetrwania wykorzystuje bardzo nietypowy i brutalny sposób – kontroluje swoje ofiary, zamieniając je w "zombie". Celem jej ataków są głównie karaczany z gatunków: Periplaneta americana (karaczan amerykański), Periplaneta australasiae (karaczan australijski) i Nauphoeta rhombifolia (karaczan kanciasty).
Pozbawiony kontroli karaczan trafia do jamy osy, gdzie czeka go okrutny los
Samica osy szmaragdowej wypatruje swoją ofiarę, czekając na dogodny moment, aby przystąpić do ofensywy. Mimo że karaczany są od niej znacznie większe, dla oprawczyni nie stanowi to żadnej przeszkody.
Osa atakuje karaczana, żądląc go w głowę. W ten sposób wstrzykuje mu jad, który blokuje neuroprzekaźnik odpowiedzialny za procesy ruchowe. W efekcie owad ulega otępieniu, a jego ruchy stają się chaotyczne i niekontrolowane. Kiedy karaczan traci zdolność do samodzielnego działania, zabójczyni przystępuje do kolejnego kroku.
Odgryza swojej ofierze czułki, a następnie prowadzi ją niczym zaprogramowanego robota do swojej jamy. Otępiały i pozbawiony kontroli karaczan zostaje zaprowadzony do miejsca, które osa przygotowała na potrzeby swojego rozrodu. Tutaj czeka go brutalny koniec.
Karaczan pozostaje żywy, ale jest unieruchomiony przez działanie jadu
Osa składa jajo na ciele karaczana, a następnie zamyka wejście do jamki, zakopując je ziemią i ściółką. Mimo że karaczan pozostaje żywy, jest unieruchomiony przez działanie jadu. Po około dwóch tygodniach z jaja wykluwa się larwa, która wchodzi pod pancerz karaczana i zaczyna powoli wyjadać go od środka, starając się jak najdłużej utrzymać go przy życiu.
Po około czterech tygodniach larwa przekształca się w dorosłą osę, koncząc brutalny cykl jej rozwoju. Jednak, jak to bywa w okrutnym świecie owadów, cykl ten zacznie się na nowo – młoda osa wyruszy w poszukiwania kolejnej ofiary, by kontynuować krwawą misję swojego gatunku.
Zobacz także