
"Byli konkretni, wzbudzali zaufanie...Niestety, czasem pozory mylą"
Niedawno Ekostraż podzieliła się na Facebooku tragiczną historią Zgredka – psa, który miał zacząć lepsze życie po adopcji, ale niestety spotkał go jeszcze gorszy los. "Ktoś obiecał mu, że jego życie będzie wyglądało lepiej niż w schronisku. Zamiast tego został jednak zagłodzony i zaniedbany jeszcze bardziej" – napisała wstrząśnięta Ekostraż.
"Zgredek został adoptowany z innej organizacji rok temu. Wszystko wydawało się w porządku - para adoptujących zobowiązała się do kontynuowania leczenia chorego psiaka i otoczenia go opieką. Byli konkretni, wzbudzali zaufanie...Niestety, czasem pozory mylą" – czytamy.
Para, która zabrała do siebie Zgredka rozstała się, a pies pozostał pod opieką kobiety, która, mówiąc delikatnie, nie była zbyt zainteresowana jego dobrostanem. Zgredek nie był pod opieką weterynarza, a obiecane leczenie nigdy nie zostało przeprowadzone. Stan zdrowia czworonoga pogarszał się, a warunki, w jakich żył, były bardzo kiepskie.
Opiekunka Zgredka zrzekła się go z wyraźną ulgą
Zgredek został odebrany interwencyjnie, a opiekunka zrzekła się go z wyraźną ulgą. Piesek miał ogromne szczęście, że trafił do Ekostraży. Dzięki wsparciu darczyńców, rozpoczęto jego leczenie. Przeszedł już niezbędne zabiegi – kastrację, usunięcie przepukliny oraz ekstrakcję zębów.
Niestety, Zgredek ma duże zaniki mięśniowe i wciąż jest poddawany diagnostyce z powodu problemów z przyswajaniem pokarmu. Mimo że ma apetyt, nie może przytyć i jest bardzo wychudzony.
"Obecnie dochodzi do siebie po przebytych zabiegach w domu naszej wolontariuszki, jednak nie może tam dłużej zostać... Nie pozwólcie by wrócił do boksu! Pilnie szukamy domu dla tego słodkiego dziadzia! SMS 501 639 535" – pisze Ekostraż, podając dane do kontaktu.
Zgredek to spokojny i towarzyski piesek, nauczony czystości
Zgredek jest 13-letnim seniorem. Ma problemy ze wzrokiem i prawdopodobnie widzi tylko na jedno oczko – wkrótce przejdzie konsultację u okulisty, aby to potwierdzić. To spokojny piesek, który spędza większość czasu na odpoczynku. Jest bardzo towarzyski i uwielbia kontakt z ludźmi, dlatego czasem czuje się niekomfortowo, kiedy zostaje sam.
Dba o czystość w domu i wyraźnie sygnalizuje, kiedy chce iść na spacer. Podczas spacerów intensywnie węszy i zwraca uwagę na inne czworonogi. Podpowiednim zapoznaniu mógłby zamieszkać z innym psem. Niestety, nie przepada za podróżami samochodowymi i szczeka w aucie.
Zgredek, mimo wszystkich trudności, jakich doświadczył w swoim życiu, wciąż nie stracił nadziei na znalezienie kochającego domu. Trwa zbiórka na jego leczenie, jednak jej koniec zbliża się wielkimi krokami. Każda pomoc jest na wagę złota! Możesz wesprzeć Zgredka tutaj: www.ratujemyzwierzaki.pl/niespelnionaobietnica. Razem możemy dać mu szansę na nowe, lepsze życie!
Zobacz także