
Mieszkańcy pewnej kanadyjskiej miejscowości mają od tygodnia duży problem. Jest nim opuchnięte, 25-metrowe ciało płetwala błękitnego, które zostało wyrzucone na kamienisty brzeg osady. Rozkładające się zwłoki wieloryba niezbyt przyjemnie pachną i są wypełnione metanem, który może eksplodować.
REKLAMA
Uwaga, artykuł zawiera materiały, które mogą urazić niektóre osoby
Ciało płetwala błękitnego zostało wyrzucone tydzień temu na plażę znajdująca się w nowofundlandzkiej miejscowości Trout River, która liczy 600 mieszkańców. Miejscowi skarżą się na odór, jaki dochodzi z rozkładających się zwłok, obawiając się jednocześnie gromadzącego się w nich metanu. Przy próbie usunięcia ciała gaz może bowiem eksplodować.
Mieszkańcy Trout River nie mogą przy tym dojść do porozumienia z władzami państwowymi, które utrzymują, że usunięcie ciała leży w gestii miejscowego samorządu. Mieszkańcy przekonują jednak, że nie posiadają środków pozwalających na bezpieczne pozbycie się ciała. Według nich zepchnięcie go do oceanu nie jest dobrym pomysłem, ponieważ dryfujące zwłoki zagrażałyby pływającym po okolicznych wodach łodziom.
Na razie martwy płetwal błękitny pełni funkcję atrakcji turystycznej. – Bardzo trudno jest utrzymać ludzi z daleka, ponieważ niezbyt często można zobaczyć płetwala błękitnego - powiedziała Emily Butler, miejscowa urzędniczka. Turyści przybywają zwykle do Trout River, gdy chcą zwiedzić pobliski Park Narodowy Gros Morne.
Tak wygląda podobna eksplozja
źródło: BBC
