Atak szerszeni podczas mistrzostw w nordic walking. Dziesiątki pokąsanych!
Do zdarzenia doszło tuż po starcie zawodów. Chmara szerszeni zaatakowała grupę zawodników, którzy brali udział w rozgrywanych w sobotę w Barlinku Mistrzostwach Polski i Europy Nordic Walking. Jedna karetka, jaką zapewniali organizatorzy imprezy, nie wystarczyła. Trzeba było wezwać dwie kolejne z okolicznych miast.
Jedna osoba wymagała hospitalizacji. Pozostałym pomocy udzielono na miejscu. Ratownicy mieli ręce pełne roboty – na miejscu działała karetka zapewniona przez organizatora a także dwie karetki Pogotowia Ratunkowego z Myśliborza oraz z Choszczna do tego zastępy strażaków ochotników z Barlinka, Mostkowa, a także zastęp państwowej straży z Myśliborza.
To właśnie strażacy zneutralizowali szerszenie.
Incydentu z szerszeniami - jak podaje barlinek24.pl - nie dało się wcześniej przewidzieć. Owady były bowiem ukryte w środku drzewa, na całej jego długości.
Jad szerszenia
Szerszenie to owady z rodziny osowatych, największy z osowatych w Europie Środkowej. Jego użądlenie może być niebezpieczne dla osób uczulonych na jad owadów błonkoskrzydłych. Jad szerszeni europejskich jest porównywalny z jadem pszczół i os, zawiera jednak nieznacznie większą dawkę toksyn.
W Europie Zachodniej w ostatnim czasie coraz częściej spotykany jest szerszeń azjatycki. Jest nieco mniejszy od europejskiego, ale uważany jest za groźniejszego. Przede wszystkim jednak atakuje nie ludzi, lecz inne owady. Szczególnie zagrożone są pszczoły.