
Niedawno pojawiła się informacja o planowanym otwarciu w Warszawie restauracji serwującej potrawy z psiego mięsa. Wiadomość zbulwersowała wielu internautów, którzy zaczęli na Facebooku protestować przeciwko „barbarzyństwu”. Nie brakowało też wulgaryzmów i gróźb, które kierowano pod adresem Jakuba Phama, rzekomego założyciela restauracji. Okazuje się jednak, że Pham nie zamierza otwierać lokalu z psininą. Chce jedynie zorganizować „imprezę zamkniętą z degustacją niektórych potraw”. W menu nie zabraknie mięsa psów…
Podczas imprez serwowane mają być m.in. potrawy z mięsa psów, więc temat bardzo szybko podchwyciły największe tytuły internetowe. Portal Fakt.pl napisał np.: „Groza! W Warszawie otwierają restaurację z psiną!”.
Jakub Pham odpowiada
W związku z powstałym zamieszaniem Pham postanowił wyjaśnić sprawę w specjalnym liście, który przekazał redakcji „Pisma Internetowego My21”. Pham podkreślił, że nie jest samobójcą i nie zamierza otworzyć restauracji serwującej psininę.
Chcę więc uspokoić wszystkich, którzy do dziś dnia przekonani są, że „jakaś żółta małpa” chce otworzyć w Warszawie restaurację z psim mięsem. Ja tego nie planuje, nie planowałem i nie będę planował. Nie planowałem, nie planuję i nie będę planował również otwarcia w Polsce ubojni psów, ani pozyskiwania ich mięsa w jakikolwiek sposób sprzeczny z polskim prawem. I przepraszam, wszystkich, którzy będą tym zawiedzeni… CZYTAJ WIĘCEJ
Pham zaznaczył przy tym, że polskie prawo nie zabrania mu kupowania na rynku mięsa psów i spożywania go w domowym zaciszu. Poskarżył się także na kierowane pod jego adresem groźby i niewybredne komentarze.
Rozumiem oczywiście przywiązanie Polaków do psów. Sam ma dwa. Rozumiem, że dla wielu są to prawdziwi przyjaciele. Tak samo jak ptaszki w klatkach i rybki w akwarium. Jak króliki miniaturki, jak szczury, czy tarantule. Wszystko zależy od gustów, potrzeb i przekonań. Nie rozumiem jednak i nigdy nie zrozumiem, że przy tym przywiązaniu i bronieniu każdego psa bez wyjątku, tyle ich jest w schroniskach, tyle błąka się bezpańsko, tyle znajduje się ich zabitych. CZYTAJ WIĘCEJ
Korzystając z okazji, Pham ogłosił niemniej kontrowersyjny konkurs. Osoby, które prześlą najciekawsze odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego dopuszczam zjedzenie mięsa psa?”, wygrają zaproszenia na kulinarną imprezę.

