W styczniu w surabajskim ZOO znaleziono powieszonego lwa
W styczniu w surabajskim ZOO znaleziono powieszonego lwa Fot. Truthloader / youtube.com

W konkursie na najgorszy ogród zoologiczny świata ZOO w Surabai (Indonezja) zaliczałoby się do ścisłego grona faworytów. Tylko od lipca 2013 roku umarło tam co najmniej 105 zwierząt, w tym młody lew, który – jak mówi oficjalna wersja zdarzeń – zaplątał się w pozostawiony przez pracowników kabel do zamykania drzwi klatki i skonał przez uduszenie. Część komentatorów uważa, że lew został umyślnie powieszony.

REKLAMA
W styczniu tego roku w surabajskim ZOO umarł m.in. 18-miesięczny lew Michael. Władze ogrodu twierdzą, że zwierzę miało nieszczęśliwy wypadek. Pojawiają się jednak głosy utrzymujące, że lew został z premedytacją powieszony. Niedługo po nim do listy zdechłych zwierząt dopisano warana z Komodo (nie wyjaśniono jeszcze okoliczności jego śmierci) oraz białą tygrysicę Chandrikę.
Władze ogrodu przekonują, że Chandrika była już stara, straciła część zębów i miała uszkodzony język, przez co nie mogła się dobrze odżywiać. Ich stanowisko dopełniła lokalna prasa, przekonując, że Chandrika miała zainfekowaną jamę ustną i nie była właściwie leczona.
Zastrzeżenia dotyczące sytuacji w ogrodzie Bonbin Surabaya, który aktualnie jest domem dla niemal 3,5 tys. zwierząt, zgłaszane są już od kilku lat. W sierpniu 2010 roku Ministerstwo Leśnictwa odebrało surabajskiemu ZOO licencję, powołując tymczasowy zarząd, który ustalił, że wcześniejsze serie zgonów były w dużej mierze efektem zaniedbań popełnionych przez opiekunów.
Nieoficjalne ustalenia sugerują, że opiekunowie kradli zwierzętom mięso, by następnie zarabiać na jego sprzedaży. Znikać miały także same zwierzęta, które najprawdopodobniej trafiały na czarny rynek. Pod koniec stycznia 2014 roku władzę nad ogrodem przejął burmistrz miasta Surabaja Tri Rismaharini.
W ciągu ostatnich miesięcy ogrodem Bonbin Surabaya zainteresowało się także Światowe Stowarzyszenie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (WAZA), które napisało do prezydenta Indonezji Susila Bambanga Yudhoyona dwa listy. WAZA zauważyła w nich, że zła sława ZOO w Surabai szkodzi wizerunkowi wszystkich ogrodów zoologicznych. W internecie krąży natomiast petycja wzywająca prezydenta m.in. do odwołania obecnego zarządu i zatrudnienia wykwalifikowanego personelu.
Krwawe historie zdarzają się także w europejskich ogrodach zoologicznych. Ostatnio mówi się np. o zabiciu Mariusa, młodego samce żyrafy, którego władze kopenhaskiego ZOO uznały za nieprzydatnego i kazały zastrzelić.

źródło: Discovery.com