
Obrazek wystraszonego yorka w błyszczącym kubraczku jednych śmieszy i rozczula, a innych obrzydza. To będzie coraz częstszy widok - z dnia na dzień robi się chłodniej, więc właściciele psów zaczynają ubierać swoich pupili w mniej lub bardziej głupie ubranka. Alternatywą dla puchatych mikro-kołder mogą być... bluzy dresowe, wzorowane na ludzkich. O psiej modzie rozmawiamy z Konstancją Liszewską i Joanną Kawalec z NEON for Dogs.
REKLAMA
Czym zajmujecie się w NEON for dogs? Skąd pomysł na prowadzenie firmy?
Konstancja Liszewska: NEON for dogs to ubrania i akcesoria dla psów. Na razie są tylko bluzy ale już niedługo będzie więcej rzeczy. To, jakich, niech pozostanie na razie naszą tajemnicą.
Joanna Kawalec: Obie mamy psy, na pomysł wpadłyśmy na jednym ze wspólnych spacerów. Psu jest w zimę zimno a niestety na rynku nie ma ładnych i praktycznych ubranek dla psów, szczególnie dla tych większych, więc stwierdziłyśmy, że same im uszyjemy.
Dlaczego akurat bluzy?
Konstancja Liszewska: Jak chcę, żeby było mi wygodnie to zakładam dres. To dlaczego pies nie może chodzić w dresie? I tak od pomysłu krok po kroku udało nam się w grudniu wypuścić pierwszą serie bluz. Na razie są tylko 3 rozmiary ale w styczniu planujemy uzupełnić rozmiarówkę, żeby jak największa liczba czworonogów mogła w cieple hasać na zimowych spacerach.
Joanna Kawalec: W planach mamy na pewno akcesoria i inne ubrania. Najważniejsza jest dla nas wygoda naszych pupili. Możemy zdradzić, ze w planach mamy także gadżety dla właścicieli
Skąd czerpiecie inspiracje?
Joanna Kawalec: Obie mamy psy, chodzimy z nimi dużo na spacery, więc można powiedzieć, ze naszą inspiracją są czworonogi. Staramy się przed wszystkim umilić im życie w mieście.
Gdzie produkowane są wasze bluzy?
Konstancja Liszewska: Na samym początku próbowałyśmy szyć same, ale to przerosło nasze możliwości. Zdecydowałyśmy więc, że udamy się po pomoc do krawcowej. Po paru telefonach okazało się, że to wcale nie jest takie łatwe, jak nam się wydawało - żadna krawcowa nie chciała się podjąć nowego wyzwania. Dopiero pod Warszawą udało nam się znaleźć szwalnię, która zdecydowała się uszyć pierwszy prototyp. Od tego czasu zaczęła się nasza współpraca. Bardzo ważne jest dla nas to, że szyjemy z polskich materiałów w Polsce.
Czy uważacie, że psy potrzebują designerskich ubrań?
Joanna Kawalec: Nie wiem czy nasze ubranka są designerskie, robimy przede wszystkim ubranka ładne i proste. Najważniejsza jest dla nas wygoda psa. Zanim ruszyłyśmy z pierwszą serią. Nasze psy robiły wszelakie testy bluz: biegały, skakały bawiły się z innymi psami a my obserwowałyśmy czy aby na pewno ubranka nie ograniczają im ruchu w żaden sposób.
Kto kupuje wasze produkty?
Kto kupuje wasze produkty?
Konstancja Liszewska:W większości są to młodzi ludzie ale nie tylko. Ostatnio kupała u na bluzę starsza pani
Czym zajmujecie się na co dzień, oprócz pracy w NEON for dogs?
Czym zajmujecie się na co dzień, oprócz pracy w NEON for dogs?
Joanna Kawalec: Obie studiujemy i pracujemy w kawiarni, w której z resztą się poznałyśmy.