
Zastanawialiście się kiedyś dlaczego mówi o produkcji żywności mówi się używając określenia przemysł? Gdy myślimy o tym, skąd pochodzi jedzenie na naszych stołach, zwykle przed oczami widzimy sielski krajobraz wsi. Krowy leniwie pasące się na łąkach, albo drób starannie hodowany przez gospodarzy. Bzdura!
REKLAMA
Tak produkcja mięsa, a właściwe wszelkiego rodzaju żywności od dawna już nie wygląda. Wtedy jedzenie kosztowałoby krocie. W czasach wszechobecnych dyskontów i wojen cenowych przemysł spożywczy potrafi produkować jedzenie o wiele szybciej. I wytwarzać go znacznie więcej. A okoliczności, w których hoduje się zwierzęta, których mięso trafia później na nasze stoły niewiele różnią się od typowego przemysłowego krajobrazu.
Najlepiej obrazuje to ten sześciominutowy film, który w sieci krąży już od kilku miesięcy. Choć nie pada w nim ani jedno słowo, jest wyjątkowo wymowny. Kiedy ogląda się go uważnie od samego początku do końca, łatwo zrozumieć dlaczego produkcja żywności w dzisiejszych czasach wygląda tak, a nie inaczej. I że wszystko to ma głęboki sens. Nawet to, iż przemysłowo produkowane jedzenie jest powodem stale rosnącego odsetka osób otyłych i chorych. Wszystko to też świetnie zaplanowany przemysł...
Zobaczcie sami:
Smacznego i na zdrowie.
