Schroniska dla zwierząt często są przepełnione.
Schroniska dla zwierząt często są przepełnione. Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Zamiast pomagać bezpańskim psom robiła im krzywdę. Prokuratura w Tarnowskich Górach oskarżyła szefową schroniska dla zwierząt Dorotę K. o znęcanie się nad swoimi podopiecznymi.

REKLAMA
Prokuratora zarzuciła Dorocie K., że przez dwa lata znęcała się nad zwierzętami umieszczonymi w kierowanym przez nią schronisku. Zdaniem śledczych w schronisku, w którym było miejsce dla 200 psów przebywało ponad 300 zwierząt. Przez to nie wszystkie miały możliwość schronienia się przed zimnem, a tłok był tak duży, że psy miały problemy z poruszaniem się. Co więcej czworonogi nie miały dostępu do wody, a część z nich była wygłodzona i poraniona. Dorocie K. grożą dwa lata więzienia.
O dramatycznej sytuacji zwierząt w schroniskach pisała niedawno w swoim raporcie Najwyższa Izba Kontroli. Dane zebrane przez kontrolerów są szokujące. W 2011 roku w 150 tego typu placówkach przebywało ponad 100 tysięcy psów chociaż miejsc było trzykrotnie mniej. W zdecydowanej większości schronisk zwierzęta nie mają stosownych wybiegów czy legowisk, a w wielu przebywają w złych warunkach sanitarnych. Co czwarte zwierzę umieszczone w schronisku nie przeżywa.

Źródło:Gazeta.pl