![[url=http://tinyurl.com/ozc3cjg]Mastiff Tybetański[/url] udający lwa](https://m.klubzwierzaki.pl/a666f2e7712f3578a684e041538db80a,1500,0,0,0.jpg)
Cóż za zdziwienie musiało rysować się na twarzach zwiedzających jeden z chińskich ogrodów zoologicznych. W klatce z afrykańskim lwem odkryto, że zamiast groźnego kota, był równie groźny... pies
REKLAMA
W chińskim zoo w klatce w, której rzekomo miał być lew przebywał pies – dokładnie mastiff tybetański. – Mamo zobacz, ten lew szczeka – miał powiedzieć mały Liu przechodząc obok klatki z "udawanym" lwem.
Klienci parku zoologicznego są oburzeni. – Zoo ewidentnie nas oszukuje. Bilety, kosztują dużo, a i tak nie oglądamy tego, czego byśmy chcieli – grzmią zwiedzający. Po ich stronie stanęła znaczna część internautów. Na Twitterze posypała się fala krytyki pod adresem chińskiego zoo – To nie jest w ogólne śmieszne. Ani dla ludzi, ani dla zwierząt – brzmi jeden z wpisów.
Dyrektor zoo tłumaczy, że pies który był w klatce zamiast lwa należał do pracownika ogrodu. Umieszczono go dlatego, że prawdziwy lew był w tym czasie u weterynarza – nie chcieliśmy zawieść zwiedzających – bronił się dyrektor.
źródło:Times Live