
Nadchodzi fala upałów i to ekstremalnych. W niektórych miejscach termometry już pokazują powyżej 30 stopni C. Takie warunki pogodowe wystawiają na szwank zdrowie psów, które są nawet bardziej narażone na przegrzanie organizmu niż ludzie. Jak o nie zadbać i czego absolutnie nie robić latem?
Dlaczego psy źle znoszą upały?
W reakcji na rosnącą temperaturę przychodnie weterynaryjne zwracają się z apelem do wszystkich właścicieli zwierząt, by w tym trudnym dla psów czasie wykazali się wobec nich jeszcze większą troską. A dlaczego trudnym? Jak zauważa lekarka weterynarii i autorka książek Dorota Sumińska w rozmowie z PAP, przegrzanie psiego organizmu następuje szybciej niż organizmu człowieka.
Ekspertka wyjaśnia, że wynika to z dwóch mechanizmów. Po pierwsze, psy mają węższy zakres regulowania temperatury ciała w porównaniu z tym, który występuje u ludzi. Po drugie, czworonogi nie mają tylu gruczołów potowych co ich opiekunowie. Są one obecne na opuszkach ich łap.
Termoregulacja u psów odbywa się w inny sposób – poprzez zianie, czyli intensywne oddychanie (dyszenie). Sęk w tym, że kiedy domowe pupile zieją w czasie upałów tak gorącym powietrzem, to mechanizm parowania śliny z jamy ustnej nie jest wystarczający do schłodzenia ich organizmu.
Jak pomóc psom w upalne dni?
W domach psy powinny leżakować w miejscach, które nie będą nasłonecznione. W pomieszczeniach, w których lubią przebywać pupile, przydadzą się żaluzje lub rolety. W schładzaniu pomocny będzie rozłożony na podłodze mokry ręcznik. Alternatywą może być mata chłodząca. Miska ze świeżą wodą powinna być na przysłowiowe wyciągnięcie łapy. Najlepiej rozstawić kilka naczyń z chłodną wodą w różnych miejscach.
Co ze spacerami? Kiedy na dworze jest naprawdę gorąco, wychodzimy z pupilami na krótko. Po tym, jak zwierzaki załatwią swoje fizjologiczne potrzeby, wracamy z nimi do domu. Na dłuższe wędrówki z psami możemy pozwolić sobie wtedy, gdy temperatury na zewnątrz nie są tak wysokie, czyli zazwyczaj we wczesnych godzinach rannych albo tych późniejszych wieczornych.
W miarę możliwości powinniśmy spacerować z psami tam, gdzie jest trawa. Naszym obowiązkiem jest zabezpieczenie czworonożnym przyjaciołom dostępu do świeżej i schłodzonej wody na czas wyjścia z domu. Dobrym pomysłem jest zakup specjalnej butelki przenośnej z dozownikiem i miseczką.
Czego absolutnie nie wolno robić?
Podczas spacerów nie pozwalajmy psom kłaść się na rozgrzanym asfalcie czy betonie. W tym przypadku ryzykiem zdrowotnym jest nie tylko przegrzanie organizmu czworonogów, ale także narażenie ich na poparzenia, ponieważ przy ekstremalnych temperaturach tego typu podłoże bardzo się nagrzewa.
Spacerując z psami, porzućmy w ogóle myśl o zakupach. Wiele sklepów nie pozwala wprowadzać zwierzaków do środka, więc trzeba zostawiać je na zewnątrz. Co do zasady, nie powinniśmy tego robić niezależnie od pory roku, gdyż psy nie powinny być nigdy pozostawiane bez nadzoru. W okresie upałów dodatkowym argumentem za tym jest wystawienie czekających pupili na promienie słoneczne.
I oczywiście pod absolutnie żadnym pozorem nie zostawiajmy psów w samochodach, nawet z uchylonymi szybami. Jak zwracają uwagę zarówno weterynarze, jak i policjanci, nagrzane auta stanowią dla czworonogów śmiertelną pułapkę, w której z powodu nieznośnego gorąca i znacznie utrudnionej swobody oddychania mogą one stracić przytomność, a nawet umrzeć!
