9 maja 2026 w największych miastach w Polsce odbędą się demonstracje w obronie praw zwierząt.
9 maja 2026 w największych miastach w Polsce odbędą się demonstracje w obronie praw zwierząt. Fot. Sivakumar A / Unsplash

Wkrótce w największych miastach w Polsce odbędą się demonstracje w obronie praw zwierząt. Na protesty zwołują Fundacja KARUNA i Koalicja Kastrujemy Bezdomność, które sprzeciwiają się zarówno obowiązującym przepisom, jak i wykrywanym coraz częściej przypadkom znęcania się nad zwierzętami.

REKLAMA

9 maja, godzina 11:00. Tego samego dnia, o tej samej porze, Fundacja KARUNA i Koalicja Kastrujemy Bezdomność organizują demonstracje w całej Polsce. Protesty zostały zaplanowane w 15 miastach m.in. w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Szczecinie, Rzeszowie i Lublinie. Co jest zarzewiem tej ogólnopolskiej akcji?

Organizatorzy manifestacji, na których zapraszani są inni aktywiści i zwykli obywatele, mają przede wszystkim dość trzech rzeczy. Po pierwsze, bierności polityków i urzędników w kwestii ochrony praw zwierząt. Po drugie, patologicznych zjawisk w schroniskach, hodowlach i domach. Po trzecie, łagodności sądów wobec oprawców psów i kotów.

logo

Na jakie problemy zwracają uwagę protestujący?

Obrońcy praw zwierząt krytykują system opieki nad bezdomnymi zwierzakami. Według nich skupia się on na przyjmowaniu kolejnych psów i kotów bez eliminowania przyczyn bezdomności. W rezultacie schroniska stają się przepełnione, koszty rosną, podatnicy płacą coraz więcej, a gminy nie są w stanie sprawować należytej kontroli.

Poza niewydolnością systemu i przepalaniem publicznych pieniędzy prozwierzęcych aktywistów boli również prawo, które w niewystarczający sposób zabezpiecza zwierzęta domowe przed przemocą i cierpieniem. Psy dalej są trzymane na łańcuchach i porzucane, pseudohodowle kwitną, a wielu sprawców umyka sprawiedliwości.

Pracownicy fundacji planujących demonstracje podkreślają, że nawet jeśli osoby odpowiedzialne za znęcanie się nad zwierzętami stają przed obliczem sądów, to często zostają łagodnie potraktowani i otrzymują niewysokie kary. Taka wyrozumiałość wymiaru sprawiedliwości nie odstrasza kolejnych przestępców.

Czego domagają się organizatorzy protestów?

W telegraficznym skrócie: więcej walki z przyczynami problemów, a nie ich skutkami, a także "potrzebnych na wczoraj" zmian legislacyjnych oraz skuteczniejszej egzekucji istniejących już przepisów prawa. Swoje postulaty podzielili na 6 punktów, z którymi zwracają się do przedstawicieli zarówno władz centralnych, jak i samorządowych.

  • powszechna, oparta na dobrowolności dostępna i BEZPŁATNA kastracja i sterylizacja,
  • obowiązkowe czipowanie WSZYSTKICH psów i kotów z wykorzystaniem istniejących od 25 lat baz,
  • realna reforma schronisk i zakończenie patologii,
  • uregulowanie hodowli zwierząt,
  • zaostrzenie kar i ich faktyczne egzekwowanie,
  • uwolnienie psów i kotów z łańcuchów, linek, sznurków.
  • Jeśli ktoś ma ochotę przyłączyć się do zaplanowanych protestów, może to zrobić całkowicie swobodnie. Sobotnie manifestacje w 15 polskich miastach są otwarte dla wszystkich zainteresowanych osób: lokalnych polityków, lekarzy weterynarii, obrońców praw zwierząt, przedstawicieli mediów i miłośników czworonogów.