Pies Bruno, wykazując się sprytem i pomysłowością, uciekł ze schroniska "Miluszków" w Pile-Leszkowie po trwającej 25 minut akcji otwarcia okna.
Pies Bruno, wykazując się sprytem i pomysłowością, uciekł ze schroniska "Miluszków" w Pile-Leszkowie po trwającej 25 minut akcji otwarcia okna. Zrzut ekranu z YouTube / twoje7dni (zapis z monitoringu Schroniska "Miluszków")

Niektóre psy mają naturę zbiega. Gdzie nie trafią, próbują stamtąd uciekać. Ten opis idealnie pasuje do pieska o imieniu Bruno, który kilka dni temu wylądował w pilskim Schronisku "Miluszków". Był tak zdeterminowany, by wydostać się na wolność, że dopiął swego. Jego wyczyn nagrały kamery.

REKLAMA

"Miluszków" to schronisko dla zwierząt w Pile-Leszkowie w województwie wielkopolskim. To tu został zakwaterowany pies Bruno, którego niedawno przyjęto po ucieczce z jego drugiego domu. Zwierzak został skierowany do boksu numer 4 w "przyjęciówce". Jest to odpowiednio zabezpieczone miejsce, gdzie nowi czworonożni lokatorzy przebywają na czas kwarantanny.

Bruno udowodnił jednak, że nawet z tej części schroniska można dać nogę. Z niewiadomego powodu – może nudów, może klaustrofobii, a może nieokiełznanej natury uciekiniera – postanowił czmychnąć z tymczasowego azylu. Wykazał się przy tym niezwykłym sprytem i pomysłowością. Ponieważ kraty były zamknięte i nie do sforsowania, za swój cel obrał również zamknięte okno.

Tym razem jego determinacja przyniosła efekty. Rozpoczął 25-minutową walkę, najpierw z klamką okienną, a potem z uchylonym już oknem. Po tym, jak metodą prób i błędów udało się mu zmienić ustawienie klamki, zaczął skakać na okno tak długo, aż to uchyliło się na tyle, że wskoczył na futrynę i wybiegł na zewnątrz.

Cała akcja ucieczki ze schroniska w wykonaniu psa, który najwyraźniej nie lubi się poddawać, została uwieczniona na monitoringu. Przyspieszonym zapisem z kamer podzielił się serwis Twoje7dni, lokalny portal śledzący wiadomości z Piły i okolic. Nagranie udostępniło mediom pilskie schronisko.

Bruno nadal przebywa na wolności. Pracownicy "Miluszkowa" cały czas go szukają i proszą o pomoc mieszkańców w jego zlokalizowaniu. Czy czworonożny "MacGyver", który jest psim recydywistą mającym na koncie już kilka ucieczek, okaże się równie dobrym zbiegiem co kombinatorem? Oby nie!