
W ostatnich dniach polska policja pochwaliła się nietypową interwencją. Na jedną z komend trafiły trzy samotne samojedy, które zgubiła właścicielka. W sieci można było zobaczyć uśmiechnięte mordki uciekinierów z białym owłosieniem. Ten medialny rozgłos to dobry pretekst, by bliżej przyjrzeć się tej ciekawej rasie.
5 kwietnia 2026 policjanci z Mysłowic odebrali zgłoszenie o biegających samotnie po ulicy Towarowej trzech białych psach. Patrol zabezpieczył zwierzaki i przewiózł je na komendę, gdzie znalazły one tymczasowe schronienie. Z łatwością udało się namierzyć ich właścicielkę, która w social mediach zamieściła post o zaginięciu samojedów. Biali azylanci bezpiecznie wróciły do domu.
W ustaleniu osoby opiekującej się psami niewątpliwie pomógł fakt, że każdy z nich należał do tej samej, raczej rzadko spotykanej w Polsce rasy. Psiaki z Mysłowic, którym przydarzył się krótkotrwały wypad na gigancie, to bowiem samojedy. Wyglądają uroczo i jest w nich coś fascynującego. Jeśli chcecie dowiedzieć się o tej rasie, zapraszamy do przeczytania krótkiej charakterystyki.
Wygląd psów rasy samojed
Śnieżnobiałe futro i rozczulający "uśmiech". To główne znaki rozpoznawcze samojedów, których być może wielu widziało na różnych zdjęciach, a niekoniecznie kojarzyło z tą pochodzącą z północnej Rosji i Syberii rasą. Należące do grupy szpiców psy mają klinowatą głowę, czarny nos, ciemnobrązowe oczy, lekko wygięte w górę wargi, szeroko rozstawione uszy i wysoko osadzony ogon.
Mimo "maskotkowego" wyglądu ci puchaci towarzysze na czterech nogach mogą pochwalić się imponującą budową ciała z gęstą, dwuwarstwową sierścią. To prawdziwi psi twardziele. Wytrzymałość wyrobili sobie w mroźnych i surowych warunkach klimatycznych panujących na syberyjskich pustkowiach, gdzie służyli za psy zaprzęgowe, myśliwskie i pasterskie uralskiego plemienia Samojedów.
Uśmiechnięty wyraz pyska, który sprawia, że samojedy wyglądają na zawsze zadowolone i szybko poprawiają nastrój swoich opiekunów, zawdzięczają lekko uniesionym kącikom pyska. To nie tylko kwestia urody, ale także praktyczna cecha anatomiczna. Powoduje, że ślina nie gromadzi się wokół warg, co chroni ją przed zamarzaniem w takich miejscach jak to, skąd wywodzą się samojedy.
Charakter samojedów
Psy nazywane książętami Arktyki, białymi miśkami, uśmiechniętymi pluszakami czy wesołymi niedźwiadkami również pod względem zachowania okazują się bardzo sympatyczne i tryskające optymizmem. Są inteligentne, żywiołowe, energiczne i chętne do zabawy.
Przyjazne i towarzyskie usposobienie czyni z samojedów idealnych towarzyszy dla rodzin z dziećmi. Psy tej rasy przywiązują się do właścicieli, którym okazują lojalność i oddanie. Wobec ludzi wykazują się łagodnością i cierpliwością. Szybko się uczą i słuchają poleceń, ale ich trening wymaga konsekwencji.
Zahartowane w syberyjskich mrozach czworonożne "puchatki" potrzebują regularnego ruchu na świeżym powietrzu i długich spacerów. Wymagają dużej uwagi i częstego kontaktu z ludźmi, dlatego źle znoszą samotność i nudę, czemu dają wyraz, urządzając... godne najlepszych psów wokalnych "koncerty"!
Towarzyskość i niespożyta energia samojedów spotkała się z uznaniem wielu znanych postaci historycznych. Były obecne np. na dworze Mikołaja II Romanowa, ostatniego cara Rosji. Do ich miłośniczek zaliczała się m.in. Aleksandra Duńska, królowa Wielkiej Brytanii. Towarzyszyły w wyprawach polarnych takich badaczom jak Roald Amundsen, Fridtjof Nansen, Robert Falcon Scott i Ernest Shackleton.
