
Życie na ulicy często przynosi psom traumę i lęk, ale też cierpienie fizyczne, głód i choroby. Zwłaszcza gdy państwowy system zupełnie nie widzi problemów bezdomnych czworonogów. Są jednak kraje, które skutecznie i humanitarnie podchodzą do ich potrzeb. Może to z nich warto brać przykład?
Według szacunków świat zamieszkuje 362 milionów bezdomnych psów i kotów. Wśród nich 143 mln to te, które nie przebywają w schroniskach czy innych tymczasowych azylach, tylko muszą wieść żywot na ulicy. Często niezwykle ciężki, bo naznaczony przez głód, choroby, urazy, a niekiedy prześladowania.
Niektóre kraje zmagają się z tak poważnymi problemami gospodarczymi i społecznymi, że na cierpienia zwierząt pozbawionych dachu nad głową w ogóle nie zwracają uwagi. Inne wypracowały systemy, które sprawiają, że liczba bezdomnych zwierzaków spada, a te, które wciąż nie znajdują domu, mają przynajmniej znośniejsze życie. Wyróżnia je międzynarodowa organizacja ochrony zwierząt Humane World for Animals.
5 krajów, gdzie bezdomnym psom żyje się najlepiej
Holandia
W tym kraju bezdomne czworonogi mogą liczyć na doskonałe warunki życia, bo... w zasadzie nie istnieje tu zjawisko bezdomności psów na ulicach! To zasługa świetnie działającego systemu opartego na rygorystycznych przepisach chroniących prawa zwierząt. Zbudowały go m.in. obowiązkowa rejestracja i czipowanie, wysokie grzywny za porzucanie zwierząt oraz skuteczne kampanie promujące adopcję.
Meksyk
Kraj ten ma wpisaną w konstytucję ochronę zwierząt i traktują ją jako wartość fundamentalną. Szkoły prowadzą obowiązkową edukację na temat dobrostanu zwierząt, bezdomne psy mogą liczyć na wsparcie tzw. opiekunów społecznych, a prowadzone od lat szczepienia uczyniły ze wścieklizny rzadkość. We wszystkich stanach kampanie sterylizacji i kastracji są tak prowadzone, że przynoszą pożądane rezultaty.
Indie
Zamiast metody masowego odłowu i umieszczania w schroniskach często oferujących fatalne warunki do życia indyjskie władze na poziomie samorządowym wybierają bardziej humanitarne i efektywne sposoby zarządzania populacją bezdomnych psów. Najpierw bezpańskie zwierzaki są odławiane z ulic, potem sterylizowane i szczepione, a na końcu wypuszczane na wolność, by wróciły na swoje terytoria.
Tajlandia
Przyjęta tu strategia kontroli populacji wolno żyjących psów opiera się z jednej strony na budujących etos opieki kulturowych i religijnych zwyczajach, z drugiej na prowadzonych konsekwentnie programach rządowych. Podczas gdy świątynie buddyjskie oferują bezpieczne schronienie i pożywienie dla bezdomnych psów, władze nie szczędzą wydatków na programy szczepień i sterylizacji dla bezpańskich czworonogów.
Bhutan
Azjatycki kraj, który słynie na świecie z koncepcji Szczęścia Narodowego Brutto, nie jest też obojętny na los pozbawionych domu psów. We współpracy z Humane World for Animals władze rozpoczęły wieloletni projekt mający na celu wysterylizowanie i zaszczepienie bezdomnych psów. Efekty przerosły najśmielsze oczekiwania, ponieważ program osiągnął niemal 100-procentową kontrolę nad ich populacją!
