
Czy inteligencja pozwala psom na liczenie? To jedno z zagadnień, którym od lat zajmuje się nauka biorąca pod lupę naszych czworonożnych przyjaciół. Krótka odpowiedź brzmi, że psy potrafią liczyć, ale na swój sposób, zdecydowanie różniący się od umiejętności matematycznych, jakimi dysponują ludzie.
Jaka jest specyfika "psiego" liczenia? Konsensus naukowy głosi, że w wyniku postępującej ewolucji i trwającego od tysięcy lat udomowienia przez ludzi psie mózgi wykształciły zdolność przetwarzania danych liczbowych. Natomiast nie można postrzegać tej umiejętności w takim samym sensie jak u ludzi.
Jak psy liczą?
Z przełomowego badania przeprowadzonego przez naukowców z Emory University w Atlancie, którego wyniki opublikowano w 2019 roku, wyłania się niejednoznaczny obraz. W kontekście fizycznego liczenia badacze wskazali, że raczej nie można mówić o myśleniu liczbowym psów w zakresie powyżej 3-4.
Z pewnością psy nie potrafią rachować tak jak ludzie, czyli dodawać, odejmować, mnożyć i dzielić. W grę wchodzi natomiast rozróżnianie ilości, czyli odróżnianie, czy rzeczy np. przysmaków lub zabawek jest więcej, czy mniej we wskazanym miejscu.
W teorii statystyczny piesek powinien stwierdzić, czy talerzyk z dwoma chrupkami jest bardziej kuszący niż talerzyk z jedną chrupką. Wiele psów postawionych przed takim wyborem wybiera opcję, która gwarantuje większą nagrodę.

Nie wszystkie jednak czworonogi wykazują się nawet tak prostą "matematyką". W przełomowym badaniu, o którym była już mowa, niektóre psiaki w ogóle nie zwracały uwagę na fizyczną ilość. Cały czas wybierały talerzyk po preferowanej stronie, niezależnie od tego, ile jedzenia na nim było.
Z drugiej strony psy potrafią zaskoczyć, jeśli chodzi o określanie obiektów abstrakcyjnych. Z tej umiejętności słyną przede wszystkim psy pasterskie. Przejawia się ona tym, że są w stanie stwierdzić, że w pilnowanym dużym stadzie owiec brakuje np. jednej z podopiecznych.
Jak możesz sprawdzić, czy twój pies "liczy"?
Bardzo prosto. Zrób test z talerzykami na podłodze. Niech na jednym będzie jeden smakołyk, na drugim dwa. Sprawdzaj, który talerzyk wybierze twój pupil. Powtarzaj "eksperyment". Koniecznie zmieniaj położenie talerzyków, aby upewnić się, że czworonóg kieruje się ilością pożywienia, a nie ulubioną stroną (lewa, prawa).
Na tych samych zasadach możesz też przeprowadzić test z zabawkami w rękach i sprawdzić, czy psiak wybiera aktywność z większą, czy mniejszą liczbą przedmiotów do zabawy. Cóż, może nie rozwiąże z tobą równania matematycznego, ale przynajmniej zapewni dużo śmiechu i… kontentu do humorystycznych rolek w social mediach!
