
Kto powiedział, że Walentynki są tylko dla ludzi? Na pewno nie schronisko w Wysocku Wielkim. Ostrowska placówka zajmująca się opieką nad bezpańskimi psami i kotami wystartowała z pomysłową akcją "Psinder i Kocinder". Zakochanych w czworonogach zachęca do adopcji swoich futrzastych podopiecznych.
Z okazji zbliżających się Walentynek Schronisko Pod Wiatrakami w Wysocku Wielkim (gmina Ostrów Wielkopolski, województwo wielkopolskie) postanowiło w oryginalny sposób zachęcić przyszłych opiekunów do adopcji przebywających tam psów i kotów.
Inspirując się nie tylko Świętem Zakochanych, ale także popularną aplikacją randkową Tinder, pracownicy ostrowskiego schroniska wymyślili akcję "Psinder i Kocinder". W jej ramach na oficjalnym profilu przytuliska na Facebooku publikowane są zdjęcia psów i kotów w serduszkowych aranżacjach.
Romantyczne fotki w walentynkowej scenerii mają pomóc czworonożnym "modelom i modelkom" w znalezieniu nowego domu, a poszukującym pupili domowych w zakochaniu się w nich od pierwszego wejrzenia i podjęciu decyzji o przygarnięciu występujących w sesji zwierzaków. Każdy z nich w swoim "profilu randkowym" opisuje własną historię, charakter i marzenia.
Jakie psy i koty mają "profil" na "Psinderze i Kocinderze"?
W randkowej akcji uczestniczy 14 zwierząt. Pracownikom schroniska w Wysocku Wielkim marzy się, by wszyscy bohaterowie i bohaterki facebookowego "Psindera i Kocindera" znalazły nowych opiekunów do 15 lutego 2026. Oczywiście, zachęcają do adopcji również tych podopiecznych, którym nie było dane zapozować do aparatu na tle czerwonych serduszek, baloników i napisów "Love".
Jednym z psów, któremu ostrowskie przytulisko założyło "profil", jest Niko. Ma 6 lat i choć nie jest mistrzem pierwszego wrażenia, należy do bardzo towarzyskich i ciepłych psiaków. Po śmierci właściciela wylądował na ulicy. Chciałby, by kolejny opiekun był wobec niego cierpliwy, uważny i OBECNY. W zamian ofiaruję lojalność, bliskość i to uczucie, że "ktoś naprawdę czeka na Ciebie każdego dnia".
Wśród kotów szukających swojej "drugiej połówki na dwóch nogach" znajduje się np. Carmen. 2-letnia kotka opisuje siebie jako "biało-rudą, puchatą kuleczkę miłości i radości, która bierze życie na pełnym luzie i z uśmiechem.". Lubi być częścią codzienności i przepada za dobrym jedzonkiem. W zamian przyniesie kolejnemu opiekunowi śmiech i pozytywną energię, a także zagwarantuje mu/jej brak nudy.
Jak można adoptować zwierzaki z "Psindera i Kocindera"?
Ci, których walentynkowa akcja Schroniska Pod Wiatrakami w Wysocku Wielkim skłoni do adopcji wybranego psa lub kota, proszeni są o kontakt telefoniczny z pracownikami ośrodka pod numerem 537 830 730. Wszystkie dotychczasowe "profile" zwierzaków można przejrzeć na fanpage'u Schronisko Ostrów na Facebooku. Każdego dnia, aż do Walentynek, wrzucane są nowe wpisy prezentujące kandydatów/ki.
"Psinder i Kocinder" to już druga odsłona akcji w walentynkowym wydaniu, prowadzonej przez Schronisko Ostrów. Pierwsza edycja, która składała się tylko z "Psindera", odbyła się rok temu, wzbudzając niemałe zainteresowanie nie tylko lokalnych mediów. W tym roku nowością w ramach inicjatywy jest "Kocinder".
