Sprawca znęcania nad Bambi poszukiwany
Sprawca znęcania nad Bambi poszukiwany fot. Fundacja Psa Karmela

Ktoś poderżnął psu gardło i podrzucił go na teren prywatnej posesji. Kiedy znaleziono zwierzaka, był ledwo żywy. Fundacja, która zaopiekowała się suczką Bambi, bo tak nazwano psa, prosi o pomoc w znalezieniu sprawcy.

REKLAMA

W maju mieszkanka gminy Osiek Mały w powiecie kolskim (województwo wielkopolskie), przyjeżdżając rano na swoją ogrodzoną posesję, ujrzała podrzuconego psa z krwawiącą raną na szyi. Kobieta zawiadomiła policję, a psa oddała pod opiekę Fundacji Psa Karmela. Suczka nie tylko była zaniedbana i wychudzona, ale okazało się również, że poderżnięto jej gardło.

Po dokładnych i fachowych badaniach w klinice weterynaryjnej w Warszawie z dużym prawdopodobieństwem stwierdzono, że rana powstała w wyniku pętli nałożonej na szyję. Po oględzinach rany weterynarze wywnioskowali, że Bambi, bo takie imię dostała suczka, mogła być na niej powieszona, może ciągnięta.

– Ciężko jednoznacznie wskazać metodę, którą posłużył się sprawca tego okrucieństwa, ale pętla na pewno była wykonana z materiału twardego i ostrego. Sadyzm w czystej postaci. W takim stanie porzucono psa, bez udzielenia, chociażby minimalnej pomocy – mówią przedstawiciele fundacji.

Obecnie Bambi przebywa pod opieką wolontariuszy. I chociaż jej stan ulega poprawie, skutki krzywdy, której doznała, wciąż są widoczne. Okazało się też, że suczka cierpi na padaczkę. Fundacja Psa Karmela nieprzerwanie poszukuje sprawcy, który skrzywdził czworonoga. – Ktoś na pewno ją widział i zna właściciela – mówią działacze.

– Niewykluczone, że suczka nie pochodzi z gminy Osiek Mały, w której została znaleziona. Być może mieszkała w powiecie kolskim albo jeszcze dalej, może nawet w innym województwie – zwracają uwagę.

Każdy, kto rozpoznaje psa, jest proszony o kontakt z fundacją. Działacze fundacji gwarantują anonimowość. Informacje można zgłaszać na adres e-mail [email protected] lub przez formularz online.

logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
logo

Osoby, które chciałyby wesprzeć Bambi w inny sposób, mogą to zrobić poprzez oficjalną zbiórkę. Przestępcy, który ze szczególnym okrucieństwem znęcał się nad Bambi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.