Kulał jeden z koni ciągnących fasiąg z turystami.
Kulał jeden z koni ciągnących fasiąg z turystami. Fot. ratujkonie.pl Fundacja Viva!

Niektórzy turyści zdają się być głusi na apele dotyczące losu zwierząt pracujących w górach. Okazuje się, że nie mają skrupułów nawet w tak skrajnych przypadkach, jak ten, o którym poinformowała Fundacja Viva! Film, na którym widać chore zwierzę, opublikowano na stronie akcji ratujkonie.pl.

REKLAMA
"Film został nagrany wczoraj na trasie do Morskiego Oka przez Weronikę. Dziękujemy za szybką reakcję! Zgłosiliśmy sprawę pracownikom Tatrzańskiego Parku Narodowego" – czytamy we wpisie.
Ludzie działający w fundacji zawnioskowali w TPN o pilne przebadanie konia, wycofanie go z pracy, skierowanie na leczenie i o zabezpieczenie materiałów dowodowych.
"Powiadomimy też prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad koniem poprzez zmuszanie go do pracy w stanie choroby, co doprowadziło do bólu i cierpienia" – zaznaczono. Oburzenia nie kryją także internauci:
"Jak tym ludziom nie jest wstyd dręczyć konie!", "Zapewne nie tylko ta pani zauważyła, że koń kuleje. Najlepiej... odwrócic wzrok i udawać jakby nic się nie stało! Kiedy ludzie zrozumieją ze te konie cierpią?!", "Proponuję zejść z wozu, skręcić np. kostkę i biec... Zdrowi ludzie przyjeżdżają w piękne góry i wożą d***ka".
logo

SPROSTOWANIE

W związku z opublikowanym w dniu 26 września 2021 artykułem pt. "Najlepiej odwrócić wzrok i udawać, że nic się nie stało. Kulawy koń ciągnął ludzi do Morskiego Oka" Stowarzyszenie Przewoźników Konnych do Morskiego Oka z Gminy Bukowina Tatrzańska informuje, że artykuł ten kreuje stan faktyczny niezgodny z prawdą. Badania konia, których dokonali lekarze weterynarii na zlecenie Tatrzańskiego Parku Narodowego, a które odbyły się bezpośrednio po zgłoszeniu rzekomej kulawizny w dniach 24 września 2021 r. oraz 28-29 września 2021 r., jednoznacznie wykazały, że u nagranego na filmiku konia nie stwierdzono objawów chorobowych, a nieregularny chód miał charakter incydentalny i nie był spowodowany jakimikolwiek zmianami chorobowymi czy te nieprawidłowym traktowaniem zwierzęcia. Z powyższego wynika, że koń nie tylko nie był chory, ale nawet nie kulał.