
Jak podaje "Gazeta Wyborcza" z Sosnowca, w niedzielę po południu przez jedną z głównych arterii miasta pełzł ponadmetrowy pyton królewski. Węża zauważyła jedna ze spacerujących mieszkanek, która natychmiast zadzwoniła po straż miejską.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza" z Sosnowca, w niedzielę po południu przez jedną z głównych arterii miasta pełzł ponadmetrowy pyton królewski. Węża zauważyła jedna ze spacerujących mieszkanek, która natychmiast zadzwoniła po straż miejską.