
Biznesmen z Nashville Charles William Bill Dorris zmarł w wieku 84 lat. Co ciekawe, fortunę w testamencie zapisał swojemu psu. Mowa tutaj o 5 mln dolarów!
REKLAMA
Dorris zmarł w grudniu ubiegłego roku. Nie miał żony ani dzieci, a jego najbliższą rodziną była suczka Lulu. Zwierzę w ostatnim czasie było pod opieką przyjaciółki biznesmena, Marthy Burton. – Nie wiem naprawdę, co o tym myśleć. Chyba naprawdę kochał tego psa – powiedziała kobieta w rozmowie z CNN.
Biznesmen w testamencie wyraźnie zaznaczył, że wszystkie jego pieniądze mają być przeznaczone na potrzeby Lulu. Nie wiadomo jednak, co stanie się z tymi pieniędzmi w przypadku śmierci zwierzęcia.
Zdaniem Burton, takie pieniądze "są nie do wydania" w tak krótkim czasie. 88-letnia kobieta z pewnością teraz będzie mogła kupić psince wszystkie najlepsze smakołyki...
źródło:CNN
