
Do sprawy śmiertelnego pogryzienia 12-latka przez dwa psy w typie rasy pitbull wraca "Super Express". Z ustaleń tabloidu wynika, że zwierzęta zostaną uśpione. Prokurator, który zajmuje się tą sprawą, złożył już stosowny wniosek w urzędzie miasta w Przemyślu.
REKLAMA
Prokuratura Rejonowa w Przemyślu skierowała w minionym tygodniu do tamtejszego urzędu miasta wniosek o uśpienie obu zwierząt – podaje "Super Express". Śledczy zdecydowali o podjęciu takich kroków bazując nie tylko na tragicznym w skutkach ataku psów, ale także opinii biegłego behawiorysty oraz informacji ze schroniska w Orzechowcach, do którego trafiły zwierzęta po całym zdarzeniu. Jak na razie urzędnicy nie odnieśli się jeszcze do wniosku prokuratury.
Przypomnijmy, że do tragicznego zdarzenia doszło 28 września w mieszkaniu 11-letniego kolegi Kamila, Szymona. Przebywały w nim dwa psy w typie rasy Pitbull. Rodziców wspomnianego 11-latka nie było wtedy w domu. Chłopiec z ciężkimi ranami trafił do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Niestety tamtejszym lekarzom nie udało się go uratować. Zmarł 30 września.
W związku ze zdarzeniem we wtorek prokuratura postawiła Mariuszowi S., właścicielowi psów, zarzuty narażenia chłopców na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia oraz nieumyślnego spowodowania śmierci 12-letniego Kamila. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
źródło: "Super Express"