
4 października obchodzimy Dzień Zwierząt. Święto naszych "braci mniejszych" nie umknęło uwadze polityków, którzy pokazali swe nieco łagodniejsze oblicza w otoczeniu ukochanych czworonogów. Na Twitterze zaroiło się od "ochów" i "achów" w komentarzach pod zdjęciami psów i kotów należących do dobrze wszystkim znanych działaczy politycznych.
REKLAMA
Choć na świecie Międzynarodowy Dzień Zwierząt obchodzony jest 4 października już od 1931 roku, to jednak w Polsce zaczęliśmy go świętować dopiero od 1993 roku.
Mimo że politycy są w stanie pokłócić się niemal o wszystko, to jednak dzisiejsze święto okazało się doskonałą okazją do tego, by bez względu na światopogląd okazać szacunek wszystkim czworonogom (i nie tylko).
"Pomyślcie dzisiaj ciepło o tych, co biegają, latają, skaczą i pływają" — apelował od rana poseł Koalicji Obywatelskiej Adam Szejnfeld, który w mediach społecznościowych udostępnił swoje zdjęcie z dumnie prezentującym się owczarkiem niemieckim.
Światowy Dzień Zwierząt 2020: Politycy pozują z pupilami na Twitterze
Posłowie Lewicy z okazji Światowego Dnia Zwierząt zapowiedzieli, że planują ustanowienie nowego urzędu — Rzecznika Praw Zwierząt, który ma zadbać o dobrostan nie tylko zwierząt domowych, ale także tych dzikich oraz hodowlanych.Lewicy nie pozostała dłużna prawica i na profilu zachodniopomorskiego oddziału Prawa i Sprawiedliwości z okazji Światowego Dnia Zwierząt zaprezentowano samego prezesa Jarosława Kaczyńskiego z pierwszym kotem RP.
"Doceniajmy, dbajmy i kochajmy przez cały rok" — zaapelował w Międzynarodowym Dniu Zwierząt Dariusz Joński z Koalicji Obywatelskiej, dołączając zdjęcie dostojnego bernardyna.
Poseł Andrzej Halicki zdradził, że w dniu święta zwierząt ósmą rocznicę urodzin obchodzi jeden z jego psów.
Michał Szczerba z KO zdradził natomiast, że w jego rodzinie ukochana suczka Rózia jest już 16 lat.
"Jej obecność to dla nas przyjaźń, radość, uśmiech i pociecha. Odwzajemniamy te wszystkie emocje. Dbajcie o swoje kochane psiaki: — zaapelował polityk z okazji Światowego Dnia Zwierząt.
Bogdan Rzońca z PiS zaprezentował się na Twitterze z ukochaną Florką.
Przywiązanie do kotów okazał też Marek Suski, który z okazji dnia zwierząt życzył "naszym braciom mniejszym miłości od ludzi". Pochwalił się również zdjęciem ulubionych czworonogów "wypoczywających po jedzonku".
O zwierzętach nie zapomniał też były prezydent Wrocławia, a dziś senator Bogdan Zdrojewski, który razem ze swoją "psinką" z niedowierzaniem oczekuje na pozytywny finał sejmowej batalii o tzw. ustawę futerkową.
Razem z Lolą życzenia wszystkim "braciom mniejszym" złożył też były premier Leszek Miller.
Robert Biedroń nie zapomniał z kolei o zwierzętach w schroniskach, które także czekają na naszą opiekę.