
Stacja Morska Uniwersytetu Gdańskiego na Helu nie raz apelowała do turystów w tel sprawie. "Nie podchodźcie. Nie płoszcie. Obserwujcie z daleka" – reagowała na zachowanie ludzie. Niewiele to jednak daje. Pokazuje to ostatnie zdjęcie, które stacja zamieściła w sieci. Z podpisem: "To NIE jest fotomontaż. To jest niestety częste i skandaliczne zachowanie".
Foka musi odpocząć na plaży
Na ostatnim zdjęciu, które stacja pokazała w internecie, na plaży widać sporą grupę osób, która niemal kordonem otoczyła fokę. "To NIE jest fotomontaż. To jest niestety częste i skandaliczne zachowanie. Dorośli ludzie zerwali się w kierunku foki, która chciała wyjść na brzeg, żeby na nim spokojnie odpocząć. Dorośli ludzie jej nie pozwolili..." – zareagowała stacja.Groźna dla foki i turystów
Opowiada, jak foka wtedy się boi. Odczuwa stres. – Zawsze leży tuż przy linii wody, bo woda jest dla niej najbezpieczniejsza. Jeśli ma dobre warunki, może odpoczywać na plaży nawet kilka dni. Gdy jest wypłaszana takim zachowaniem ludzi, to ucieka do wody, bo nie czuje się bezpiecznie. Odcinanie jej dostępu do wody pozbawia ją możliwości bezpiecznej ucieczki. Wpada wtedy w panikę, traci poczucie bezpieczeństwa. Rzuca się, syczy, warczy. Zwierzę czuje się wtedy zaszczute – mówi.To jest zabieranie jej dostępności do swojego środowiska. Ludzie tego zdają się zupełnie nie rozumieć. To, że foka żyje na plaży, nie powinno być widokiem zaskakującym, bo jeśli nie znamy takich obrazków z natury, to na pewno z filmów przyrodniczych. A wywołuje w nas kompletnie nieodpowiedzialne odruchy, np. ponownego wrzucenia jej do wody.
