
W Chinach naukowcy zidentyfikowali nowy szczep grypy, który ma potencjał pandemiczny. Wirus przenoszony jest przez świnie i – według dotychczasowych ustaleń – mogą zarazić się nim ludzie. Eksperci obawiają się, że wirus może zmutować.
REKLAMA
Jak podaje BBC, nowy wirus grypy, który odkryto w Chinach, jest "wysoce przystosowany do tego, aby zakażać ludzi". Naukowcy już zapowiedzieli, że będą monitorować patogen. Istnieje obawa, że wirus ten bardzo szybko mutuje i może wywołać kolejną katastrofę epidemiologiczną na świecie.
– Na razie wciąż walczymy z Covid-19, ale nie możemy stracić z oczu potencjalnego niebezpieczeństwa wywołanego kolejnym wirusem. Nie powinniśmy tego ignorować – stwierdził prof. Kin-Chow-Chang z Uniwersytetu Nottingham w Wielkiej Brytanii.
Przypomnijmy, że dotychczas na całym świecie zdiagnozowano 10,4 mln przypadków zakażenia koronawirusem. Ponad 500 tys. osób zmarła w wyniku powikłań związanych z Covid-19.
Warto dodać, że naukowcy opracowali "pierwszy lek na koronawirusa". 390 dolarów, czyli ponad 1500 zł za fiolkę to oficjalna stawka, jaką amerykański koncern farmaceutyczny Gilead Sciences ustalił za remdesivir. Koszt pięciodniowej kuracji złożonej z 6 preparatów dla polskich pacjentów ma wynosić około 9 tys. zł. To sporo mniej niż w USA, gdzie za podobną terapię osoby z prywatnym ubezpieczeniem będą musiały zapłacić równowartość ponad 12 tys. zł. Producent leku ogłosił, że ze względu na pandemię wycenił go "znacznie poniżej wartości".
Czytaj także:
źródło: BBC
