Rzecznik Praw Dziecka zaatakował na Twitterze europosłankę Sylwię Spurek.
Rzecznik Praw Dziecka zaatakował na Twitterze europosłankę Sylwię Spurek. Fot. Dawid Żuchowicz, Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Sylwia Spurek zwróciła się do Rzecznika Praw Dziecka, by zareagował ws. projektu ustawy, który zezwoliłby nieletnim na uczestnictwo w polowaniach (tak, tym za parę dni zajmie się Sejm). W odpowiedzi europosłanka nie uzyskała jednak żadnych konkretów. Rzecznik zaatakował ją na Twitterze i zrobił listę wyrzutów.

REKLAMA
"Zabieranie dzieci na polowania to nie tylko przemoc wobec zwierząt, ale i wobec dzieci... Stykanie się z zabijaniem i cierpieniem zwierząt źle wpływa na rozwój psychiki u najmłodszych. Gdzie jest Rzecznik Praw Dziecka? Liczę, że Sejm odrzuci ten skandaliczny projekt" – napisała na Twitterze Sylwia Spurek.
Post europosłanki spotkał się z ostrą odpowiedzią, która de facto nie ma nic wspólnego z postawionym pytaniem.
"Popiera pani Sylwia Spurek mordowanie dzieci nienarodzonych! Nie ma pani moralnego prawa do wypowiadania się o dzieciach! Wirus niszczy świat, ludzie umierają, tracą pracę, a pani reklamuje majonez wege i uważa, że kury cierpią, znosząc jaja. Pani tak sama, czy ktoś to wymyśla?" – czytamy. To wpis, który pojawił się na oficjalnym koncie Rzecznika Praw Dziecka, Mikołaja Pawlaka.
Internauci szybko zauważyli, jak europosłanka została potraktowana w sieci. "Polskie dzieci nie mają swojego Rzecznika. Niestety" – odpisała psycholog Dorota Zawadzka. Inni zwracali uwagę, że wpis na koncie rzecznika to "żałosna wypowiedź".
W czasie epidemii koronawirusa PiS otworzyło zamrażarkę z projektami, które z pewnością wywołają społeczne poruszenie. Przypomnijmy, że 15 kwietnia Sejm zajmie się ustawą, której celem jest pozwolenie osobom niepełnoletnim na udział w polowaniach.