
To nie zdarzyło się przypadkiem. "Stary, k***a, podnoś się!" – wykrzykuje Rafał B., widząc psa leżącego na jezdni, i najeżdża na niego prawym kołem. Zwierzę aż skowyczy z bólu, a ten pyta: "Co ci? Co ci k***a, eeee?". Cofa pojazd, po czym rusza jeszcze raz, celując oponą w głowę psa. "Ch**, jak chodzić nie umiesz, to masz teraz jeszcze na łeb" – stwierdza. 22-latek został zatrzymany jeszcze w niedzielę wieczorem. My pytamy, co grozi mu za ten bestialski czyn.
Mówi Pan poważnie?
Art. 35. Odpowiedzialność karna za zabijanie, uśmiercanie lub dokonywanie uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów ustawy albo znęcanie się nad zwierzęciem
1. Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 wyłączenia zakazu zabijania zwierząt, zakaz znęcania się nad zwierzętami ust. 1, art. 33 zasady uśmiercania zwierząt lub art. 34 uśmiercanie zwierząt w ubojni ust. 1–4 podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
1a. Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem.
2.
Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 lub 1a działa ze szczególnym okrucieństwem
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
(...) 4c.
Sąd może orzec przepadek przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa, chociażby nie stanowiły one własności sprawcy, jeżeli ich właściciel lub inna osoba uprawniona do dysponowania nimi na podstawie towarzyszących okoliczności przewidywała albo mogła przewidzieć, że mogą one zostać użyte do popełnienia przestępstwa.
5.
W razie skazania za przestępstwo określone w ust. 1, 1a lub 2, sąd orzeka nawiązkę w wysokości od 1000 zł do 100 000 zł na wskazany cel związany z ochroną zwierząt.
W którymś z tych przypadków zapadła maksymalna kara przewidziana przez ustawę?
Te sprawy trafiają do Pana zazwyczaj z urzędu?
Jak to?
Bo to już nie tylko Poznan?
Skąd się to Panu wzięło, że tak pro bono zajmuje się Pan sprawami zwierząt?
W środowisku prawniczym jest więcej takich osób, czy czuje Pan, że jest Pan w tej walce osamotniony?
