
Nowy prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podjął odważną decyzję o tym, że podczas imprezy sylwestrowej organizowanej w Warszawie nie będzie sztucznych ogni. Odniósł się do tego szef WOŚP Jerzy Owsiak. Jak wiadomo, finały Orkiestry charakteryzowały się dotąd efektownymi fajerwerkami.
REKLAMA
Jerzy Owsiak napisał na Facebooku: "Nie strzelamy!" Choć początkowo plany były inne, to teraz już wiadomo. 27. finał WOŚP (13 stycznia) i piknik Warszawa, czyli koncert pod Pałacem Kultury i Nauki odbędzie się bez pokazu sztucznych ogni.
"Mam nadzieję, że nasze odstąpienie od pokazu fajerwerków przyczyni się do globalnego zakazu urządzenia strzelania na dziko, co istotnie jest wielką zmorą sylwestrowego dnia, nie tylko w dużych miastach, ale całej Polsce" – argumentował szef WOŚP na Facebooku.
Wcześniej plany były inne. "Nie wiem, ile trwa pokaz sztucznych ogni organizowanych przez miasto, ale nasz, pod Pałacem Kultury i Nauki, trwa dokładnie 4 minuty i śmiem twierdzić, że głośniej brzmi muzyka, która temu towarzyszy, niż samo strzelanie" – pisał Owsiak we wcześniejszym poście.
Przypomnijmy, że prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podjął decyzję w sprawie organizacji tegorocznego Sylwestra, za którą podziękują mu ekolodzy i miłośnicy przyrody. Zamiast pokazu sztucznych ogni w stolicy będzie pokaz laserów. Są ciche i nie straszą zwierząt, a mogą być równie efektowne dla ludzi.
