Grób Kory na warszawskich Powązkach jest regularnie odwiedzany przesz jej fanów
Grób Kory na warszawskich Powązkach jest regularnie odwiedzany przesz jej fanów Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Gazeta

Kora była jedną z najbardziej oryginalnych polskich artystek. Dlatego jej rodzina chce, by jej grób również był niebanalny. Nietypowy pomysł spodobał się już fanom zmarłej wokalistki Maanamu.

REKLAMA
Śmierć Kory wstrząsnęła w lipcu światem polskiej muzyki. Fani wciąż pamiętają o obdarzonej wyjątkowym głosem i równie barwnym temperamentem artystce i regularnie odwiedzają grób Olgi Jackowskiej na warszawskich Powązkach. Kładą na nim kwiaty i zapalają znicze.
Teraz – trzy miesiące od śmieci wokalistki – rodzina Kory wpadła na nietypowy pomysł, jak ten grób ozdobić. Mianowicie zainstalowany zostanie na nim... karmnik dla wiewiórek. Bliscy artystki przedstawili swój pomysł na Facebooku.
Inicjatywa spotkała się z pozytywnym odzewem internautów. Fani Kory nazwali pomysł o zainstalowaniu karmnika dla rudych gryzoni rewelacją i stwierdzili, że bardzo spodobałoby się to Jackowskiej.
Jedna z użytkowniczek Facebooka podzieliła się nawet dość osobistym wyznaniem. "Pamiętam, że kiedy byłam tam po raz pierwszy po pogrzebie, było cichusieńko, podeszła do mnie młoda wiewiórka, popatrzyła chwilę znanym skądinąd spojrzeniem i uciekła by ganiać z innymi wiewiórkami. Pomysł z karmikiem bardzo dobry" – napisała fanka Kory.