
Znaleziono już piątą martwą fokę na bałtyckiej plaży. Oburzenie opinii publicznej jest tak duże, że w sieci pojawiły się apele o bojkot rybaków oskarżanych o tępienie tych zwierząt. Pojawiła się też obietnica wysokiej nagrody za wskazanie sprawców bestialskich mordów popełnianych na fokach, które przecież objęte są ochroną.
REKLAMA
Wcześniej w ciągu ostatnich 20 lat znaleziono tylko trzy foki, które najprawdopodobniej zostały zabite przez człowieka. Ten rok jest jednak wyjątkowy – ktoś w bestialski sposób zabija foki, zjawisko zaczyna przybierać skalę masowego mordu. W środę na plaży w Jastrzębiej Górze znaleziono piąte martwe zwierzę.
– Foka to szkodnik – stwierdziła na łamach "Dziennika Bałtyckiego Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Można by zignorować te słowa gdyby nie fakt, że ta osoba jest posłem na Sejm Rzeczpospolitej. – Nie może być tak, że szkodnik otaczany jest większą opieką niż rybacy. Powinno być zawarte porozumienie ministerstwa środowiska z kołami łowieckimi w sprawie odstrzałów – powiedziała wówczas gdyńska posłanka Prawa i Sprawiedliwości.
Wygląda na to, że słowa posłanki mógł ktoś wziąć sobie do serca i morduje foki na własną rękę. Znaleziono ciała zwierząt z przymocowanymi cegłami, które miały sprawić, że martwa foka pójdzie na dno – nie poszła, znaleziono ją na plaży. Zginęła nawet słynna foka Helenka, która trafiła do helskiego fokarium jako 3-4 dniowy "foczy niemowlak". Martwą Helenkę znaleziono dwa tygodnie po tym, jak została wypuszczona z fokarium na wolność.
I choć 5 martwych zwierząt przy około 30 tysiącach fok żyjących w Bałtyku nie jest wielką liczbą, to skala oburzenia opinii publicznej jest ogromna. W sieci pojawiają się memy i apele o to, żeby bojkotować smażalnie i wędzarnie ryb nad Bałtykiem. To właśnie rybaków podejrzewa się o zabijanie fok, które - żywiąc się rybami - stanowią dla rybaków swego rodzaju konkurencję. Obok apeli pojawiły się też informacje o nagrodzie za wskazanie sprawców. WFF opublikowało ogłoszenie o 5 tysiącach.
Pisarka Maria Nurowska ogłosiła, że osobiście da 20 tysięcy złotych temu, kto wskaże zabójcę Helenki, obiecując nagrodę nawet temu, kto był współsprawcą – byle wskazał winowajcę. Katowicka fundacja Świat Zwierząt daje 30 tysięcy złotych za informacje, kto zabija foki. Pojawiają się apele o stworzenie specjalnego rachunku, na który każdy będzie mógł przekazać dowolną kwotę, a z którego będą wypłacane nagrody.
Foki znajdują się w Polsce pod całkowitą ochroną. Ustawa nie tylko zakazuje zabijania, ale też łapania czy choćby niepokojenia tych zwierząt. Nie wolno podchodzić nawet na małą odległość żeby fokę sfilmować czy sfotografować.
