
Nowa ustawa pozwala na strzelanie do zwierząt w rezerwatach. Nawet myśliwi są przerażeni tym pomysłem, ale nie mogą odmówić. Za niesubordynację grozi im grzywna.
REKLAMA
– Zagrożeniem jest zapis, który pozwala dokonywać odstrzał w parkach narodowych i rezerwatach. Do tej pory były to strefy wyłączone – komentuje Diana Piotrowska z Polskiego Związku Łowieckiego.
Nowa specustawa została przygotowana w związku z zagrożeniem Afrykańskim Pomorem Świń. Nowymi przepisami przerażeni są nawet myśliwi. Wbrew powszechnemu mniemaniu nie mają zamiaru strzelać do wszystkiego co żyje w kniejach. Zaniepokojenie budzi zapis, że odstrzał będzie mógł odbywać się teraz w miejscach, gdzie dotąd zwierzęta były bezpieczne. Co gorsza samodzielną decyzję o odstrzale może podjąć już nawet powiatowy lekarz weterynarii.
Myśliwi ostrzegają, że decyzje lekarzy weterynarii będą poza jakąkolwiek kontrolą. Za to myśliwi będą musieli odstrzelić zwierzęta. Za odmowę grozi im kara grzywny. Na pierwszy cel pójdą dziki.
Źródło: Rmf Fm
Napisz do autora: [email protected]
