
Nie posiada czipa, nie miała jedzenia ani miski z wodą, siedziała w upale w Parku Staszica w Łodzi przywiązana do krzaków, skazana na śmierć. Żyje tylko dzięki aktywistom z Animal Patrol, którzy szukają dla niej nowego domu i poprzedniego właściciela.
REKLAMA
Porzucenie zwierzęcia jest czynem karalnym, dlatego aktywiści szukają poprzedniego właściciela. Chodzi o to, żeby go przykładnie ukarać. Może dzięki wysokim karom i nagłaśnianiu podobnych spraw będzie mniej porzuconych psów w okresie wakacyjnym. W tej chwili jest to prawdziwa plaga.
Suczka ma charakterystyczne zmiany skórne na grzbiecie. Znaleziona została w Łodzi w Parku Staszica. Odwieziono ją do schroniska dla zwierząt przy ulicy Marmurowej.
Napisz do autora: [email protected]
