Sonia ma 6 lat. Jest zdrowa i radosna.
Sonia ma 6 lat. Jest zdrowa i radosna. Fot. Screen/twitter

Sonia, lat 6, trafiła do przychodni weterynaryjnej 4Łapy w Warszawie. Jest zdrowa, nic jej nie dolega. Radosna, przeurocza, łagodna – opisuje na Facebooku lekarz weterynarii, do którego trafiła sunia. Właścicielka przyprowadziła ją, by ją uśpić, gdyż jeszcze dziś wieczorem wyjeżdża do Anglii...

REKLAMA
Historia wydaje się nieprawdopodobna, ale jest absolutnie prawdziwa. Lekarz weterynarii Monika Budzeń-Ogłaza sam poinformowała o niej na Facebooku wywołując szok. "To się w głowie nie mieści. Wstyd" – komentują internauci.
Lekarz rozpaczliwie zaczęła szukać dla psa nowego domu. Pisała, że właścicielka wyjeżdża dzisiaj wieczorem, za dwa tygodnie ma dołączyć do niej syn. Gdy internauci zaczęli się organizować z pomocą, okazało się, że Sonia znalazła już nowe schronienie. Akcja była bardzo szybka, bo oburzenie– ogromne.
"Sunia jest już bezpieczna w hotelu. Jest teraz pod opieką Fundacji Rasowy Kundel" – pojawił się komunikat. Co i tak nie zmienia faktu, że ta historia nigdy nie powinna się zdarzyć.