"Kebab" został wywieziony do lasu. Jego właścicielka prosi o pomoc internautów.
"Kebab" został wywieziony do lasu. Jego właścicielka prosi o pomoc internautów. Fot. Facebook

Pies "Kebab" zaginął pod nieobecność swojej pani. Jej zdaniem, winną jest właścicielka mieszkania, które wynajmuje. To ona miała wywieźć zwierzę do lasu, a potem chwalić się tym koleżance. Jak było, ustala policja, do poszukiwań "Kebaba" włączają się zaś internauci.

REKLAMA
"Bardzo Was proszę o pomoc. W dniu 29 kwietnia mój pies "Kebab" został wywieziony do lasu w Baniosze lub w okolice Legionowa. Może ktoś go widział albo znajdzie. Błagam o pomoc" – pisze poszkodowana na Facebooku. Zareagowało ponad 500 osób, kilkadziesiąt nie szczędzi gorzkich słów właścicielce mieszkania. Piszą, że nie ma serca i należy się jej kara.
Pani "Kebaba" w rozmowie z wawalove.pl zastanawia się, co kierowało kobietą. Twierdziła, że lubi zwierzęta, obiecywała nawet wyprowadzać psa. 28 kwietnia ślad po nim zaginął, ona przyznała się do winy przyjaciółce. Nie powiedziała jednak, co dokładnie zrobiła i czy "Kebab" żyje.
źródło: wawalove.pl