
Pies Barry nie miał lekkiego życia. Jego poprzedni właściciel skazał go na śmierć. Skatował go obuchem siekiery, po czym wywiózł do lasu i zakopał. Żywcem. Barry miał jednak szczęście, odkopał go patrol policji.
REKLAMA
Pies żyje i ma się dobrze. Mieszka u jednego ze swoich wybawców. Mniej szczęścia ma poprzedni właściciel Barrego i jego sąsiad. Za próbę zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem trafili na ławę oskarżonych. Dziś sąd wydał wyrok na dwóch mieszkańców Olsztynka. Za skatowanie psa były właściciel trafi do więzienia na dziesięć miesięcy, drugi dostał wyrok w zawieszeniu.
