Nagranie jest drastyczne. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Szczecinie prosi o pomoc w zidentyfikowaniu kobiety. Dzięki temu będzie można pomóc dręczonemu kotu.
Nagranie jest drastyczne. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Szczecinie prosi o pomoc w zidentyfikowaniu kobiety. Dzięki temu będzie można pomóc dręczonemu kotu. screen facebook.com/TOZSzczecin/

Wstrząsające nagranie trwa mniej niż minutę. Starsza pani przemierza mieszkanie w poszukiwaniu kota. Gdy go znajduje, łapie go za kark, szarpie, a następnie okłada go butem. Nagranie na swojej stronie na Facebooku zamieścił szczeciński oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Po kilku godzinach film został udostępniony ponad trzy tysiące razy, a odtworzony ponad sto tysięcy razy.

REKLAMA
Starsza pani energicznie bije kota, a w tle słychać śmiech.
Dzięki pomocy internautów w ciągu kilku godzin obrońcy zwierząt odnaleźli kobietę i odebrali jej kota. Kobieta odpowie za znęcanie się przed sądem.
logo
Wystarczyło kilka godzin, by internauci odnaleźli kobietę znęcającą się nad kotem. Mruczek jest już bezpieczny. facebook.com/TOZSzczecin
Część sadystów nagrywa filmiki pokazujące, jak dręczą koty. Kilka miesięcy temu, dzięki akcji Fundacji Mikropsy, internauci odnaleźli nastoletniego autora filmu, który znęcał się nad kociakiem. Podduszał, uderzał nim o trzonek łopaty, kopiał mu dół. Nie krył przy tym satysfakcji. Materiał z egzekucji wrzucił do internetu z podpisem"hahahahaha zgniłem".
źródło: Gazeta.pl, Facebook