Brytyjskie urzędy zatrudniają koty do pomocy w walce z myszami.
Brytyjskie urzędy zatrudniają koty do pomocy w walce z myszami. Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta

Jak donosi brytyjskie MSZ, kot Palmerston dołączył do służby dyplomatycznej Jej Królewskiej Mości. Jego głównym zadaniem będzie walka z myszami harcującymi po budynku ministerstwa. Musi być ich dużo, skoro obok informacji o zatrudnieniu kota pojawia się zapewnienie o tym, że etat dla kota nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi kosztami dla podatników.

REKLAMA
Palmerston to przykład błyskawicznej kariery. Jeszcze do niedawna błąkał się bezdomny po ulicach Londynu. Później znalazł ciepły kąt w schronisku dla bezdomnych zwierząt. Dziś pracuje w urzędzie państwowym, co więcej – dostał licencję na zabijanie.
To nie pierwszy przypadek zatrudnienia kota przez brytyjski rząd. Od kilku lat temu przy Downing Street pracuje Larry. Trochę odludek, raczej nie przepada za towarzystwem, ale przyjaźni się z … prezydentem Barrackiem Obamą. Z kolei w siedzibie ministra skarbu pracuje kotka Freya.
źródło: BBC

Napisz do autora: [email protected]