
Pod koniec lutego prezydent Europejskiej Organizacji Hodowców Koni Arabskich (ECAHO) Jaroslav Lacina wyraził swoje zaniepokojenie zmianami kadrowymi w Michałowie i Janowie Podlaskim. Teraz napisał kolejny list, w którym informuje, że przedstawiciele jego organizacji nie będą brali udziału w pokazach koni arabskich w Polsce. Zapowiada również dalsze kroki, jeśli sytuacja w naszych stadninach nie ulegnie zmianie.
REKLAMA
Pismo prezydenta ECAHO jest reakcją na informację o powołaniu Mateusza Leniewicz-Jaworskiego na członka zarządu janowskiej stadniny. Biuro Rzecznika Prasowego Agencji Nieruchomości Rolnych wystawiło stosowne rekomendacje. Jak się okazuje – informacje z życiorysu Jaworskiego były w większości nieprawdziwe.
W oczy rzuca się przede wszystkim zapis, że nowy członek zarządu ma wieloletnie doświadczenie w hodowli koni. Jaworski nie wyhodował bowiem osobiście ani jednego konia arabskiego. Nie mógł też zdobyć dużego doświadczenia, co wynika już w dużej mierze z jego wieku (rocznik 1988). Nieścisłości, które pojawiły się w rekomendacjach wystawionych przez ANR, wyliczył dziennikarz sportowy Marek Szewczyk na swoim blogu hipologika.pl.
Przekłamania w życiorysie nowego członka zarządu szybko zostały też zauważone przez szefa ECAHO. W rekomendacji czytamy o Jaworskim: "Jako członek Europejskiej Organizacji Hodowców Koni Arabskich (ECAHO), skupiającej europejskie i bliskowschodnie organizacje koni arabskich wielokrotnie przewodził Komisjom Dyscyplinarnym podczas największych pokazów koni czystej krwi arabskiej w Europie i na Bliskim Wschodzie".
Jaroslav Lacina w swoim liście otwartym pisze natomiast: "Osoby pełniące uprzednio te funkcje były członkami rzeczywistymi ECAHO, odpowiednich komisji i Komitetu Wykonawczego tej organizacji. Natomiast nowo mianowana osoba nie była nigdy członkiem żadnej komisji, ani komitetu ECAHO, ani przedstawicielem tej organizacji na Polskę. Pełnił tylko obowiązki członka Komisji Dyscyplinarnej lub Ringmastera na kilku afiliowanych przez ECAHO pokazach niższych kategorii".
Szef ECAHO zwraca uwagę, że Jaworski bierze udział w odsprzedaży koni arabskich i pobiera prowizję od transakcji.
Na koniec Lacina informuje, że przedstawiciele ECAHO odmówili brania udziału w pokazach koni arabskich w Polsce do czasu, gdy "zarządzanie hodowlą w Polsce nie powróci w ręce osób najbardziej odpowiedzialnych i doświadczonych, niekierujących się korzyściami osobistymi".
Na list Laciny odpowiedział w piątek Waldemar Humięcki, prezes ANR odpowiedzialny za ostatnie zmiany kadrowe w stadninach w Michałowie i Janowie Podlaskim. "Chciałbym podkreślić, iż osoby odpowiedzialne za zarządzanie stadniną w Janowie Podlaskim posiadają wszelkie kwalifikacje i nasze pełne zaufanie, potrzebne do skutecznego zarządzania i współpracy zarówno krajowej, jak i na forum międzynarodowym, w tym również z ECAHO" – czytamy w liście otwartym opublikowanym na stronie ANR.
Humięcki podkreśla ponadto, iż "niezwykle niepokojący jest fakt wyraźnego zaangażowania politycznego ECAHO w sytuację debaty politycznej w Polsce". "Niestety bezspornym jest fakt, iż apolityczność prestiżowej organizacji jaką jest ECAHO, nie została zachowana" – stwierdza w liście.
Napisz do autora: [email protected]
