
Tysiące świeżo wyklutych kurcząt upchanych w klatkach, wymieszanych ze skorupkami. Ich życie kończy się na taśmie produkcyjnej. Grupa Animal Equality potajemnie nagrała wideo, na którym uwieczniła proces produkcji drobiu.
REKLAMA
Na filmie widać, jak pracownicy wylęgarni wybierają najsłabsze kurczęta, ukręcają im głowy i wrzucają je do plastikowych worków. Te, które przejdą selekcję są potem szczepione i wrzucane do dziur w podłodze.
Tak wygląda pierwszy dzień życia piskląt. Głowy części z nich są odrywane kiedy jeszcze żyją, inne wrzucane są do toreb, jeśli pracownicy uznają, że nie nadają się do dalszej hodowli. Wyselekcjonowane kurczęta upychane są do plastikowych kratek i zamykane w ciemnych szafkach. Pierwszego dnia zabija się wszystkie osobniki męskie. Żeńskie również, jeśli nie są zdolne do znoszenia jajek.
Kurczęta ze skrzynek lądują na taśmie produkcyjnej, a pracownicy wylęgarni przerzucają je z sekcji do sekcji - jak przedmioty. Pisklęta są obijane przez maszyny, zestresowane i prawdopodobnie przerażone.
Wideo pokazuje, jak świeżo wyklute kurczaki faszerowane są sterydami, dzięki którym rosną do pożądanych rozmiarów w 40 dni. Te, które urosną tak szybko, że ich nogi nie są w stanie utrzymać ciężaru korpusu, wkładane są do klatek, w których nie mogą się ruszać.
Wideo zrealizowane przez grupę walczącą o prawa zwierząt obejrzano już ponad 30 milionów razy. Film przedstawia wylęgarnię w USA, jednak podobnie jest także w Europie.
źródło: Daily Mail
