Psy ze schroniska znalazły nietypowy dom
Psy ze schroniska znalazły nietypowy dom Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta

Burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego postanowił pomóc starzejącym się zwierzętom i dać im dach nad głową. Ich nowym domem stały się ... miejskie spółki i urząd miasta. W ten sposób psy stały się, jak powiedział włodarz, pełnoprawnymi urzędnikami.

REKLAMA
– "Na stanie" mamy obecnie cztery psiaki – powiedział Jacek Lipiński, burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego. Ten zdecydował się na nietypowy krok, kiedy odwiedzał schronisko. Spotkał w nim 16-letniego Hadiego. – Kiedy go po raz pierwszy zobaczyłem [...] aż mi się serce ścisnęło – przyznał. – Widać po nim było, że już nie wierzy w to, że kiedyś znajdzie nowy dom. Pewnie był typowym psem zagrodowym i kiedy się zestarzał, przestał szczekać, ktoś widocznie uznał, że już jest niepotrzebny. I, mówiąc wprost, dostał kopa – dodał Lipiński.
Po spotkaniu z Hadim polityk podjął decyzję o zatrudnieniu bezdomnych, schorowanych psów. Dziś Hadi "pracuje" w aleksandrowskim ratuszu. – Trafił do pomieszczenia, gdzie mieści się miejskie centrum monitoringu. Jego jedyne zadanie to witanie petentów i urzędników. Więcej nie możemy od niego wymagać, ma swoje lata – wyjaśnił burmistrz. Jego zdanie zwierzę jest "ideałem urzędnika". Z kolei inny trafił do MOSiRu i ma za zadanie obchodzić kilkuhektarowy teren. Po otrzymaniu pracy, z "Beksy" stał się "Farciarzem". Jego kompani, Reds i Kleo wykonują swoje obowiązki w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.
Lipiński zapowiedział już, że w Aleksandrowie powstanie schronisko dla bezpańskich psów. – Jako jedyni planujemy otworzyć oddział geriatryczny, żeby swoje miejsce znaleźli też psi "staruszkowie" – stwierdził w rozmowie z Onetem. – Nie planujemy zbyt dużego obiektu, chcielibyśmy przyjąć około 200 psów, dla których spróbujemy zapewnić jak najlepsze warunki – skonstatował. Placówka powstanie do 2017 roku, tam zwierzęta będą czekać na adopcję.
Warto dodać, że to nie pierwsza taka akcja – niedawno pisaliśmy o "Po Psu Ta Moda". Stoi za nią Paweł Cichoń, który promuje adopcję zwierząt inspirując się światem mody. Psy pozują jak profesjonalne modelki z okładek "Vogue'a" czy "Harpers Bazaar". To sposób na łamanie stereotypu, że złamanie stereotypu, że promuje się je tylko jako smutne, poszkodowane i biedne.

Źródło: wiadomosci.onet.pl

Napisz do autorki: [email protected]