Rząd Australii chce zmniejszyć liczebność populacji dzikich kotów
Rząd Australii chce zmniejszyć liczebność populacji dzikich kotów Fot. Yatmandu / http://www.flickr.com/photos/yatmandu/391698641/ CC BY

Rząd Australii wypowiedział wojnę dzikim kotom, które dziesiątkują populacje zagrożonych wyginięciem gatunków zwierząt. Urzędnicy zakładają, że do 2020 roku zginie około 2 mln dzikich kotów.

REKLAMA
Plan australijskiego rządu zakłada, że dzikie koty będą zabijane poprzez odstrzał oraz humanitarne zatruwanie (rząd uruchomił projekt, w ramach którego opracowywana jest mięsna trutka na koty). Celem urzędników są zwierzęta należące do tego samego gatunku, co kot domowy, ale żyjące na wolności.

Na stronie australijskiego Ministerstwa Środowiska wyjaśniono
, że dzikie koty zagrażają ponad 100 gatunkom zwierząt oraz odpowiadają za wyginięcie wielu innych, w tym ptaków i niewielkich ssaków.
Jeśli populacja dzikich kotów nie zostanie zmniejszona, najprawdopodobniej doprowadzą one w najbliższych latach do wyginięcia m.in. mrówkożerów workowatych. Ministerstwo przypomniało ponadto, że dzikie koty zarażają inne zwierzęta oraz ludzi chorobotwórczymi bakteriami i wirusami.
W obronie kotów stanął m.in. brytyjski wokalista Morrissey, nazywając plany australijskiego rządu „idiotyzmem”. Artysta podkreślił, że koty pomagają w ograniczaniu liczebności gryzoni, a ich populacja może być kontrolowana za pomocą mniej drastycznych środków.