
Urodziły się w odstępie pięciu godzin. Matka,17-letnia Mei Xiang, ma jeszcze dwoje dzieci, z którymi mieszka w narodowym ZOO w Waszyngtonie. Jeden miś, Bao Bao, akurat dziś kończy dwa lata. Starszy ma 10 lat i od pięciu mieszka w Chinach.
REKLAMA
I w USA, i na całym świecie, urodziny bliźniaków pandy wielkiej uznano za niezwykle ważne wydarzenie. To jeden z najbardziej zagrożonych gatunków zwierząt na świecie. W Chinach, na wolności, żyje ich tylko ok. 1800. W niewoli – około 300. W USA jedynie cztery ogrody zoologiczne mają pandy. Wszystkie są pożyczone z Chin.
Mei Xiang została sztucznie zapłodniona. Dla większej pewności – nasieniem od dwóch dawców. Dlatego na razie nie można stwierdzić, który z nich jest ojcem. Same bliźniaki są tak małe, że trudno stwierdzić, jakiej są płci.
Życie pand w waszyngtońskim ZOO można podglądać w sieci dzięki zamontowanym w ich boksie kamerom. Poród bliźniaków wzbudził tak duże zainteresowanie, że – jak pisze BBC – w ciągu kilku sekund padły serwery.
Podobna akcja naukowców ze sztucznym zapłodnieniem nie chce się jednak powieść w przypadku innego zagrożonego wyginięciem gatunku zwierząt. Chodzi o nosorożce białe, których na świecie zostały już tylko cztery sztuki. W lipcu zmarła 31-letnia samica i szanse na przedłużenie gatunku zmalały jeszcze bardziej.
Źródło:Yahoo.news
