
Stacja TVN24 przedstawiła we wtorek historię krowy Matyldy, która dwa lata temu uciekła z zagrody i rozpoczęła życie w lesie. Krowę udało się w końcu złapać, a jej perypetie zainteresowały także zagraniczne media.
REKLAMA
Materiał TVN24 streścił dla swoich czytelników brytyjski portal The Guardian, podkreślając, że Matylda zdołała przetrwać dwie mroźne zimy.
Ujęcie krowy ucieszyło rolników ze Złotego Stoku i okolic (województwo dolnośląskie), którym uciekinierka niszczyła uprawy. Reporterzy TVN24 ustalili, że na Matyldę zastawiono wnyki. Zwierzę wpadło w nie, ale zdołało się wyswobodzić. Niepowodzeniem zakończyła się także podjęta przez weterynarza próba uśpienia krowy.
Sukces odniósł dopiero pan Leszek Zasada, który przekonał do siebie Matyldę jabłkami, solą i kapustą. Metodę kulinarną zastosował po tym, gdy nie sprawdził się konny pościg, w którym brały udział również psy.
Zwierzę uciekło w 2013 roku, dzień po trafieniu do nowych gospodarzy. Jeśli ceniąca wolność Matylda nie ucieknie w ciągu najbliższych dni, to zostanie wpisana do rejestru bydła. Historię krowy przedstawiła widzom także Telewizja Polska.