
Wrocław wypowiedział wojnę właścicielom psów, którzy nie poczuwają się do obowiązku, żeby posprzątać po swoim pupilu. Ich zdjęcia trafiają do "Galerii Brudasów". Za kontrowersyjnym pomysłem stoją wrocławscy urzędnicy.
REKLAMA
Magistrat od dawna starał się uporać z problemem psich odchodów zaśmiecających publiczne skwery i parki. Kolejne działania i akcje informacyjne nie przynosiły efektu, dlatego miasto postanowiło napiętnować właścicieli psów, którzy nie szanują wspólnej przestrzeni.
Właśnie tak powstała "Galeria Brudasów". Zdjęcia do galerii nadsyłają sami wrocławianie. Urzędnicy zachęcają ich do tego, żeby uwieczniali na zdjęciach miejskich "brudasów" - potem fotografie trafiają na oficjalną stronę Wrocławia.
– Do Galerii Brudasów trafiły tylko te zdjęcia, co do których mamy pewność, że pokazują osoby niesprzatające po swoich pupilach. Zgodnie z prawem nie publikujemy wizerunku tych osób. Mamy nadzieję, że jednak one same rozpoznają się i następnym razem posprzątają kupy swoich psów. Cały czas możecie nadsyłać zdjęcia kolejnych brudasów – zachęcają urzędnicy.
Akcja cieszy się sporym powodzeniem, a galeria zapełnia się coraz większą ilością zdjęć z właścicielami, którzy nie rozumieją, że psa nie wystarczy wyprowadzić na spacer, ale pozostaje jeszcze po nim uprzątnąć. Nie brakuje jednak głosów krytyki.
Niektórzy mieszkańcy Wrocławia są oburzeni, a urzędników oskarżają o piętnowanie właścicieli psów i nadużywanie ich wizerunku oraz naginanie prawa. Magistrat odpiera zarzuty o bezprawnym umieszczaniu zdjęć. Pracownicy miasta zapewniają, że na zdjęciach nie można zobaczyć twarzy właścicieli, co zamyka ich zdaniem dyskusję o łamaniu prawa.
Źródło: wroclaw.pl
