Nowa kampania już widoczna w metrze
Nowa kampania już widoczna w metrze Fot. Facebook/Ludzie Przeciw Myśliwym

Rusza wielka akcja billbordowa. Grupa Ludzie Przeciw Myśliwym chce zwrócić uwagę Polaków na dramat domowych zwierzaków oraz ich właścicieli. ”Myśliwi, zabijając psy i koty, doprowadzili do tysięcy ludzkich tragedii. Nie musimy wam tłumaczyć, co czuje człowiek, gdy ktoś na jego oczach zabija jego ukochane zwierzę. To trauma, która dotyka całe rodziny. Czas z tym skończyć raz na zawsze” – piszą na Facebooku.

REKLAMA
Grupa liczy na to, że billboardy zobaczą miliony ludzi. ”To, co przez lata było skrywane i zamiatane pod dywan, w końcu ujrzy światło dzienne. Zabijanie zwierząt domowych jest przestępstwem, będziemy jako LPM ścigać tych przestępców i stawiać ich przed sądem” – piszą.
Pomysłodawcy akcji podają przykłady: ”Niedawno zabili psa który bawił się z dziećmi na łące. Gdy przybiegła ich mama, usłyszała, 'ciesz się że ci bękartów nie wystrzelaliśmy'. Powiedzmy dość myśliwskiej mafii, ludziom którym wydaje się że są panami życia i śmierci”.
Grupa działa od dwóch lat. W całej Polsce ściga przestępstwa popełniane przez myśliwych i zawiadamia o nich prokuraturę. W planach ma patrole lasów. Do akcji ruszą wtedy grupy interwencyjne ”Leśny Patrol LPM”.
Jak przypomina ”Gazeta Wyborcza”, sejmowa podkomisja pracuje nad nowelizacją prawa łowieckiego. Organizacje walczące o prawa zwierząt nie są jednak z niej zadowolone. Twierdzą, że prawo pisane jest pod dyktando lobby myśliwskiego. Wskazują, że na siedmiu posłów w podkomisji aż sześciu to myśliwi. Myśliwi z kolei nie chcą dokonywać w nich zmian, które postulują obrońcy praw dzieci i zwierząt. Chodzi m.in. o zakazanie najmłodszym uczestnictwa w polowaniach.
Media dużo ostatnio pisały o nadużyciach ze strony myśliwych. Głośna była sprawa niedźwiedzia w Dolinie Jaworzynki w Tatrach.
Grupa LPM udostępniła też film, na którym myśliwi najpierw postrzelili jelenia, a potem kopali rannego i rozcinali mu pysk.