Chińczycy również protestują przeciw spożywaniu psiny i kociny.
Chińczycy również protestują przeciw spożywaniu psiny i kociny. Fundacja Animals Asia

W chińskim mieście Yulin co roku odbywa się festiwal psiego mięsa. To tradycja, do której mieszkańcy północno wschodnich Chin są bardzo przywiązani i nie widzą nic złego w zabijaniu najlepszych przyjaciół człowieka. Popularnym przysmakiem są pieczone szczeniaki, a przypieczona psia skórka uchodzi za smakołyk.

REKLAMA
Świnia nie gorsza od psa
Od kilku lat obrońcy praw zwierząt z całego świata starają się nie dopuścić do kolejnych świąt psiego mięsa, jednak bezskutecznie. Mimo że proceder wydaje się nam, Europejczykom, makabryczny, należy zastanowić się, czy sami nie jesteśmy winni podobnych zbrodni.
Chiny uzmysławiają, że człowiek może być rasistą nie tylko w stosunku do drugiego człowieka o innym kolorze skóry. Może również dyskryminować zwierzęta. Bo jak inaczej nazwać takie zjawisko, że oburzamy się na jedzenie psów i kotów, a sami za potrawę narodową uważamy schabowego?
Wśród najinteligentniejszych zwierząt świnia znajduje się zaraz obok psa. Najmądrzejsze są szympansy, delfiny, słonie, potem właśnie psy, świnie, ośmiornice, szczury, kruki, wiewiórki i gołębie. O dwóch szympansach ze Stanów Zjednoczonych było niedawno głośno, dzięki nim toczy się sprawa sądowa o uznanie osobowości prawnej szympansów. Bo dlaczego mają być więzione i torturowane, skoro niewiele różnią się od Homo Sapiens? Film „Projekt Nim” opowiadał o szympansie, który nauczył się komunikować z człowiekiem za pomocą języka migowego. Ostatnie badania naukowców pokazały, że szympansy nie dość, że wolą smak gotowanych potraw, to mimo że nie potrafią posługiwać się ogniem, mają wszelkie predyspozycje intelektualne do ugotowania na przykład zupy.
logo
Pies uratowany przed zjedzeniem podczas festiwalu psiego mięsa. animalsasia.org
Paul i inni koledzy
A co z resztą zwierząt z tej dziesiątki najmądrzejszych? Delfiny mogą zakochać się w człowieku, zawsze przyjdą mu na ratunek. Są traktowane rozrywkowo, ale też przez przetrzymywane w niewoli. Słonie były przez setki lat zabijane dla kłów, które są bardzo cennym surowcem z którego wykonuje się luksusowe ozdoby. Po śmierci członka słoniowej rodziny zwierzęta przeżywają żałobę, czuwają przy zwłokach. Tak jak delfiny i szympansy potrafią nawiązać bardzo silną więź z człowiekiem. Ośmiornica Paul udowodniła, że zna się na piłce nożnej. A ten gatunek jest uznawana za przysmak, na szczęście wciąż dość luksusowy. Szczury wykorzystywane są w laboratoriach, gdzie cierpią dla dobra nauki.
A świnie? Są wszędzie, w Europie wykorzystuje się je niemal do wszystkiego. Zaczynając od schabowego, kończąc na kapciach góralskich. Tłuszcze wieprzowe są kosmetykach i w produktach spożywczych, które nawet nie kojarzą nam się z mięsem. Obrońcy praw psów i kotów nagłaśniają metody uboju tych zwierząt i to, w jakich warunkach są przetrzymywane. Ale świnie w każdym gospodarstwie żyją w chlewie. Higiena chlewu zależy tylko od gospodarza. Utarło się, że świnie to świnie, bo leżą we własnych odchodach. A tymczasem to jedne z najczystszych zwierząt. W naturalnych warunkach nie jedzą i nie śpią w tym samym miejscu, w którym się wypróżniają. Do tego są naprawdę mądre, badania wykazały, że dorównują inteligencją 3 letniemu dziecku.
Zagrożenie życia psa i zdrowia człowieka
Organizacje praw zwierząt dbają nie tylko o życie psów i kotów. Animals Asia kilka lat temu przeprowadzała w Chinach akcję pod hasłem "Bądź zdrowy. Odmawiaj jedzenia psiego i kociego mięsa". Bo to mięso może być faktycznie groźne. Przede wszystkim nie ma pewności skąd pochodziło zwierze. Bezpańskie psy i koty są zwykle zarażone chorobami groźnymi nie tylko dla nich samych. A co roku w Yulin ginie około 10 tysięcy psów. Część pochodzi z hodowli, w których żyją w małych klatkach, część to bezpańskie psy, a na targach mięsnych często pojawiają się osobniki w obrożach – kradzież pupili na mięso nie jest tam rzadkością.
logo
Brytyjski komik jest ambasadorem torturowanych zwierząt. twitter.com/ Ricky Gervais
Bardzo trudno przekonać chińczyków do tego, żeby nie jedli psiny i kociny. Oprócz głęboko zakorzenionej tradycji łączy się z tym wiele wierzeń. Na przykład, że mięso to pomaga w leczeniu impotencji. Jedzone jest zimą, bo to rodzaj potrawy o gorącej energii, która rozgrzewa organizm. Stosowane jako substytut baraniny, a niektórzy wierzą, że odgania duchy. Ale chińska klasa średnia, która chce gonić zachód, udomowiła psy już jakiś czas temu i w dużych miastach już mało komu przychodzi do głowy jedzenie czworonożnych przyjaciół. W akcje ratunkowe psów (w zeszłym roku uratowano tylko około 400) włączają się ludzie z całego świata. A na naszym polskim podwórku w 2009 głośna była sprawa mężczyzny, który zabijał psy na smalec.
Zwierzęta domowe
W rozmowach z uczestnikami festiwalu psiny pojawia się argument, że psy są zwierzętami domowymi i dlatego nie można ich jeść. Ale świnki wietnamskie, świnki miniaturki są coraz częściej mieszkańcami apartamentów, a nie chlewów. To tak jakby rozróżnić psy ze względu na rasę – jamniki do kanapki, buldogi do kochania.
Oczywiście że proceder zabijania psów i kotów powinien być zakazany. Psy potrafią odczytywać emocje, rozumieją prawie 200 słów, koty bywają wredne, ale nie da się ich nie kochać i towarzyszą człowiekowi już od tysięcy lat. 4 lata temu, po pierwszych protestach obrońców praw zwierząt rząd Yulin zdecydował, że jedzenie tych zwierząt nie jest nielegalne, ale powinno być bardziej dyskretne. Miały również zniknąć reklamy psiny i kociny z restauracji. Efekt jest zadowalający, ale wciąż trzeba zrobić więcej. Zamknięto już około 20 restauracji, ale zostało jeszcze około 50. W chińskim mieście Qianxi obowiązuje zakaz spożywania tego mięsa.
logo
Lily jest ulubienicą mediów. facebook.com/ Świnka Lily
Świat idzie do przodu, a perspektyw na zakaz jedzenia wieprzowiny nie ma. Dużo mówi się o tym, że jest tucząca i niezdrowa, ale czy zachód dałby sobie radę bez tłustego hamburgera? Jak Polak by przeżył niedzielny obiad bez solidnego schabowego? Muzułmanie i żydzi nie jedzą wieprzowiny. Jest to mięso nieczyste, niekoszerne. I są na to naukowe dowody, chociażby taki, że świnia się nie poci, a wszystkie toksyny zostają w jej organizmie. A statystyczny Polak zjada prawie 45 kilogramów wieprzowiny rocznie.
Oburzamy się na chińską tradycję jedzenia psów i kotów. Na swoim własnym podwórku mamy przykład hipokryzji. Świnia staje się pupilem, nie jest już tylko tłustym zwierzęciem, które leży w błocie i ma pusty wzrok. Potrafi kochać i bawić się ze swoim właścicielem. Jednak tocząc takie rozmyślania wszyscy powinniśmy przestać jeść jakiekolwiek mięso. I wiele osób do tego nawołuje.
W walce o zakaz spożywania mięsa psów i kotów widoczny jest europocentryzm. Głęboko zakorzenione w naszej kulturze przeświadczenie o tym, jaki gatunek zwierząt jest naszym przyjacielem nie jest globalne. Daleki wschód dąży co prawda do zrównania się kulturowego z zachodem, ale ich tradycje są inne. Musimy zaakceptować aspekt kulturowy, tak jak muzułmanie i żydzi akceptują to, że spożywamy wieprzowinę. Powinniśmy jednak walczyć o poszanowanie dla istot żywych. Przekonanie, że nie można torturować zwierząt i zabijać je w humanitarny sposób powinno być uniwersalne dla każdej kultury.

Napisz do autorki: [email protected]