
Funkcjonariusze straży granicznej w Wólce Kosowskiej zabezpieczyli kilkaset kilogramów mięsa nieznanego pochodzenia. Istnieje podejrzenie, że część mięsa, które zostało zabezpieczone, mogła trafiać do barów serwujących dania kuchni orientalnej w Warszawie – donosi TVN24.
Oświadczenie Stowarzyszenia Wietnamczyków w Polsce
Wszystkie bary i restauracje wietnamskie na terenie Warszawy i okolic zaopatrują się w polskich hurtowniach, zaś kontrolowane sklepy są miejscem zakupu mięsa dla mieszkańców Wólki Kosowskiej i jej najbliższej okolicy.
Nieprawdziwy jest również pogląd, by przysmakiem Wietnamczyków było psie mięso. Jedzenie psiny nie ma żadnego odzwierciedlenia w tradycji czy zwyczajach Wietnamczyków. Z całą stanowczością należy podkreślić, iż w Polsce społeczność wietnamska nie je mięsa psiego.
W zwiąkzu z ogromnym – negatywnym wpływem jakie wywołała nieprawdziwa informacja Stowarzyszenie Wietnamczyków w Polsce skierowało list otwarty do Prezesa Rady Ministrów Ewy Kopacz, którego treść dostępna jest na stronie Stowarzyszenia oraz został przesłany do Polskiej Agencji Prasowej.
