Część mięsa zabezpieczonego przez straż graniczną to prawdopodobnie psina.
Część mięsa zabezpieczonego przez straż graniczną to prawdopodobnie psina. Fot. J.Lagowski/Agencja Gazeta

Funkcjonariusze straży granicznej w Wólce Kosowskiej zabezpieczyli kilkaset kilogramów mięsa nieznanego pochodzenia. Istnieje podejrzenie, że część mięsa, które zostało zabezpieczone, mogła trafiać do barów serwujących dania kuchni orientalnej w Warszawie – donosi TVN24.

REKLAMA
– Mięso zostało zabezpieczone w celu dokonania badań genetycznych, na podstawie których zostanie potwierdzony gatunek zwierząt, z których pochodziło. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że część tego mięsa to mięso psów – powiedziała rzeczniczka straży Dagmara Bielec-Janas.
Kontrola, którą przeprowadziła straż graniczna, dotyczyła legalności pobytu w Polsce cudzoziemców, którzy zatrudnieni są w sklepach w Wólce Kosowskiej. Podczas kontroli, w trakcie której wylegitymowano ponad 30 obcokrajowców, zatrzymano dwóch Wietnamczyków. W trakcie trwania czynności funkcjonariuszy zaniepokoił widok mięsa niewiadomego pochodzenia, które było przygotowywane do sprzedaży. Mięso było przechowywane w złych warunkach sanitarnych.
– Na miejscu ujawniliśmy blisko 1000 kg mięsa oraz produktów spożywczych bez wymaganych zezwoleń i dokumentów handlowych. Potwierdzili to wezwani na miejsce lekarz weterynarii oraz inspektor sanitarny – poinformowała rzeczniczka. Jeśli badania wykażą, że mięso pochodziło od psów, właścicielom miejsc, które je sprzedawały, grozi kara pozbawienia wolności.

Oświadczenie Stowarzyszenia Wietnamczyków w Polsce

Wszystkie bary i restauracje wietnamskie na terenie Warszawy i okolic zaopatrują się w polskich hurtowniach, zaś kontrolowane sklepy są miejscem zakupu mięsa dla mieszkańców Wólki Kosowskiej i jej najbliższej okolicy.

Nieprawdziwy jest również pogląd, by przysmakiem Wietnamczyków było psie mięso. Jedzenie psiny nie ma żadnego odzwierciedlenia w tradycji czy zwyczajach Wietnamczyków. Z całą stanowczością należy podkreślić, iż w Polsce społeczność wietnamska nie je mięsa psiego.

W zwiąkzu z ogromnym – negatywnym wpływem jakie wywołała nieprawdziwa informacja Stowarzyszenie Wietnamczyków w Polsce skierowało list otwarty do Prezesa Rady Ministrów Ewy Kopacz, którego treść dostępna jest na stronie Stowarzyszenia oraz został przesłany do Polskiej Agencji Prasowej.